Naloty na salony gier. Tysiące lokali pod lupą skarbówki i policji

Z kraju

tvn24bisZmiany na rynku hazardowym

Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej wspólnie z policjantami przeprowadzili masowe kontrole lokali, w których urządzano gry hazardowe. Dotarli do trzech tysięcy salonów, łącznie zatrzymali 450 automatów - poinformowało w komunikacie Ministerstwo Finansów, dodając, że kontrole będą trwały do odwołania.

Resort finansów ocenia, że większość organizatorów gier wycofało automaty jeszcze przed wejściem w życie nowych przepisów o hazardzie.

Hazard w rękach państwa

1 kwietnia 2017 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o grach hazardowych. Nowe rozwiązania wprowadziły znaczące zmiany prawne, dotyczące gier hazardowych. Jedną z najważniejszych jest powierzenie Totalizatorowi Sportowemu wyłączności na urządzanie gier hazardowych w internecie (poza zakładami wzajemnymi) oraz gier na automatach (poza kasynami gier).

Służba Celno-Skarbowa, która wchodzi w skład Krajowej Administracji Skarbowej, przy wsparciu policjantów, przeprowadziła akcję "intensywnej kontroli miejsc, w których zachodzi podejrzenie urządzania gier na automatach z naruszeniem przepisów oraz bezprawnego posiadania automatów".

Nielegalne gry na automatach

W ciągu pierwszych czterech dni zweryfikowano 3173 miejsca, w których wcześniej prowadzono nielegalne gry na automatach. Zatrzymano 450 automatów w 125 miejscach, w których nie zaprzestano nielegalnego urządzania gier. Jak informuje resort finansów, w akcji każdego dnia uczestniczyło 260 funkcjonariuszy skarbowychi 80 policjantów.

"Jestem bardzo zadowolony z efektów operacji Służby Celno-Skarbowej i policji. To dobry przykład współpracy tych dwóch służb" – przyznaje w komunikacie wiceminister finansów Wiesław Janczyk.

Kontrole rozpoczęły się 1 kwietnia i będą trwać do odwołania.

"Akcja będzie wciąż trwać, więc spodziewam się jeszcze lepszych efektów. Po wynikach, które mamy, już dziś wyraźnie widać skuteczność przepisów. Podmioty organizujące nielegalny hazard samodzielnie wycofują się z rynku" – dodaje wiceminister.

Autor: MS / Źródło: tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock