Miliony na fikcyjne innowacje. Jest akt oskarżenia w aferze NCBR

Narodowego Centrum Badań i Rozwoju
Afera NCBR. Adam Bielan wskazuje palcem Jacka Żalka, a Jacek Żalek - Adama Bielana
Źródło: Arleta Zalewska/Fakty TVN
Po ponad półtora roku śledztwa zapadła pierwsza decyzja procesowa w jednej z największych afer dotyczących publicznych pieniędzy na innowacje. Prokuratura Regionalna w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 33 osobom, które miały wyłudzić miliony złotych z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, wykorzystując fikcyjne projekty badawcze i sieć tak zwanych słupów.

Prokuratura Regionalna w Warszawie skierowała do sądu pierwszy akt oskarżenia w sprawie nieprawidłowości w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Na ławie oskarżonych zasiądą 33 osoby.

Fałszywe projekty

Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie prok. Mateusz Martyniuk przekazał, że aktem oskarżenia objęto przedsiębiorców oraz tzw. słupy. Zostali oni oskarżeni m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwa na szkodę NCBR-u, wystawianie fałszywych faktur VAT i pranie brudnych pieniędzy.

Oskarżeni od czerwca 2022 r. do stycznia 2024 r. działali w zorganizowanej grupie przestępczej, która wyłudzała pieniądze od NCBR-u pochodzące z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

Prok. Martyniuk poinformował, że grupa zawierała umowy inwestycyjne i grantowe za pośrednictwem funduszy Scitech Fund z programu "Inteligentny Rozwój 2014-2020 – BRIDGE ALFA" i konkursu "Szybka Ścieżka – Innowacje Cyfrowe".

"Współpracowano ze spółkami formalnie prowadzonymi przez tzw. słupy, które w rzeczywistości nie prowadziły żadnych prac badawczo-rozwojowych. Projekty były tworzone wyłącznie po to, aby uzyskać dofinansowanie" - dodał.

Jak mieli działać przestępcy

Po otrzymaniu grantów pieniądze były przelewane na konta innych podmiotów pod pozorem fikcyjnych transakcji potwierdzanych fałszywymi fakturami VAT lub wypłatami wynagrodzeń. Następnie były wypłacane w gotówce, aby ukryć ich przestępcze pochodzenie.

Oskarżeni wyłudzili z NCBR-u niemal 5 mln zł, a usiłowali wyłudzić niemal 43 mln zł.

Dla 10 oskarżonych, którzy przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów, prokuratura wystąpiła z wnioskiem o wydanie na nich wyroku skazującego. Nadal kontynuowane jest postępowanie wobec 28 podejrzanych, w tym Hanny S., byłej zastępczyni dyrektora NCBR-u w latach 2022-2023.

Prok. Martyniuk podkreślił, że prokuratura planuje w najbliższym czasie skierować w tej sprawie kolejne akty oskarżenia.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: