Nadchodzi fala bankructw na polskich torach? PKP: Nieuprawniona teza

Z kraju

ShutterstockW latach 2012-2013 upadłość ogłosiło aż 531 przedsiębiorstw budowlanych

Nadchodzi fala bankructw przedsiębiorstw budujących infrastrukturę kolejową, ostrzega na łamach "Rzeczpospolitej" prezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa - Jan Styliński.

Upadłość ogłosiły już m.in. Feroco, PNI i Mostostal Białystok. Według Stylińskiego roszczenia wykonawców wobec inwestora odpowiedzialnego za budowę infrastruktury kolejowej - spółki PKP PLK - sięgną 8 mld zł. Już obecnie wynoszą ok. miliarda złotych.

Będzie powtórka?

Może to oznaczać powtórkę z bankructw firm zaangażowanych w budowę dróg. W latach 2012-2013 upadłość ogłosiło aż 531 przedsiębiorstw budowlanych. Roszczenia drogowców szacowane są na 12 mld zł.

PKP odpowiada

Na artykuł "Rz" odpowiedziały już PKP Polskie Linie Kolejowe. "Autor artykułu już na wstępie przyjął tezę, którą starał się udowodnić, mimo wielu informacji przekazanych przez biuro prasowe PKP PLK, które wyjaśniały, że jest ona nieuprawniona. Autor twierdzi, że nadciąga fala bankructw wykonawców kolejowych, posługując się przykładami upadłości sprzed kilku lat oraz sugeruje, że do tej sytuacji przyczynia się działalność Polskich Linii Kolejowych. Nieprawdziwe są przytaczane w artykule powody bankructwa firmy Feroco. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. nie były stroną w tej sprawie. Feroco realizowało prace, jako podwykonawca na rzecz spółki PPM-T i to pomiędzy tymi stronami odbywały się rozliczenia. Z dostępnych nam informacji wynika, że Feroco nie realizowało kontraktu zgodnie z harmonogramem, więc to PPM-T odstąpiło od umowy. PKP PLK nie są znane powody sytuacji finansowej firmy Feroco" - czytamy w oświadczeniu prasowym. Przedstawiciele PKP podkreślają też, że wykonawcy mogą liczyć na nowe rozwiązania poprawiające ich sytuację finansową jak np. płatności częściowe, czy wcześniejsze zaliczki. "Proces zgłaszania roszczeń, które przy tak gigantycznym procesie inwestycyjnym mają prawo wystąpić został usprawniony. Obecnie wykonawcy mogą liczyć na rzetelną ocenę takich zgłoszeń i decyzje, w przypadku uznania ich zasadności. Podczas wspólnych spotkań w ramach Forum Inwestycyjnego wypracowano także szereg zapisów do umów i dokumenty bazowe, które usprawniają proces inwestycyjny i współpracę pomiędzy zamawiającym a wykonawcami" - czytamy.

Autor: msz/gry / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock