Myjnia samochodowa a uszkodzenie auta. Jak uzyskać odszkodowanie?

TVN24 Biznes

Aktualizacja:
TVN24 BiSMyjnia samochodowa a uszkodzenie auta. Jak uzyskać odszkodowanie?

W dzisiejszym "Biznesie dla Ludzi" mówiliśmy o konsekwencjach uszkodzenia auta w myjni samochodowej. Wyjaśniliśmy, jak z tego tytułu uzyskać odszkodowanie oraz jak skutecznie zabezpieczyć dowody, które pomogą nam ubiegać się o pieniądze.

Jeśli twój samochód został uszkodzony w myjni pomimo tego, że zgodnie z regulaminem myjni zachowałeś należytą staranność w zabezpieczeniu auta, możesz ubiegać się o naprawienie szkody.

Wskazane zdjęcia

- Wjeżdżając na myjnię automatyczną musimy zerknąć na regulamin tej myjni, który przewiduje pewnego rodzaju obowiązki dla właściciela samochodu przed przystąpieniem do wykonywania przez tę myjnię usługi - powiedział Krzysztof Rąpała, radca prawny z Kancelarii Rąpała.

Jak dodał, "jeżeli są tam pewne zastrzeżenia dotyczące np. zdemontowania anteny, czy złożenia lusterek, to wówczas gdy w trakcie czyszczenia samochodu dojdzie do uszkodzenia tych elementów, to zakład, który prowadzi myjnie samochodową będzie zwolniony z odpowiedzialności".

W sytuacji, gdy dostosujemy się do regulaminu a auto i tak ulegnie uszkodzeniu, myjnia jest odpowiedzialna za poniesione szkody. - Możemy od tego zakładu prowadzącego myjnię domagać się odszkodowania, czyli mówiąc wprost odmalowania tego elementu, który został zarysowany - stwierdził Rąpała.

Na użytkowniku auta spoczywa obowiązek wykazania, że szkoda powstała w myjni. Warto do tego celu wykonać zdjęcia uszkodzeń i urządzeń samej myjni.

Co z autocasco?

Jak podkreślał ekspert, nawet w przypadku posiadania ubezpieczenia AC nie mamy pewności otrzymania odszkodowania.

- Zadbajmy o to, żeby przeczytać regulamin. Ubezpieczyciel może bronić się tym, że nie zachowaliśmy należytej ostrożności. Nie zastosowaliśmy się do regulaminu i tym samym sami przyczyniliśmy się do szkody - powiedział radca prawny.

- Są zakłady ubezpieczeń, które pewnie pokryłyby taką szkodę powstałą w myjni, ale są też zakłady, które są mniej elastyczne, jeżeli chodzi o tego typu uszkodzenia. Będą wówczas próbowały odmówić naprawienia takiej szkody - dodał.

Odmowa

Jak radził Rąpała, "po wyjeździe z myjni pierwsze co sprawdzamy, to czy nie doszło do zarysowania. - Jeżeli zauważyliśmy uszkodzenie, to zgłaszamy je pracownikowi myjni i próbujemy spisać protokół z powstania szkody - powiedział.

Jeżeli jednak pracownik myjni odmawia, możemy wezwać policję, która spisze notatkę z naszego zgłoszenia.

Jak podkreślił Krzysztof Rąpała, "im więcej rzeczy udokumentujemy na samym początku, tym łatwiej będzie nam później dochodzić odszkodowania od zakładu ubezpieczającego myjnię lub - jeśli do tego dojdzie - w sądzie".

"Biznes dla Ludzi" w TVN24 Biznes i Świat od poniedziałku do piątku o godz. 18.15.

Autor: mb/mn / Źródło: TVN24 BiS

Źródło zdjęcia głównego: shutterstock.com