Nie tylko VAT. Wpływy "muszą" rosnąć, na celowniku kolejny podatek

Z kraju

Wicepremier Morawiecki o uszczelnieniu VATtvn24
wideo 2/4

Uszczelnienie podatku VAT w 2018 r. musi dać dwadzieścia kilka, trzydzieści miliardów złotych - zapowiedział wicepremier Mateusz Morawiecki. Wyjaśnił, że wartość transferów społecznych w przyszłym roku sięgnie 50-55 mld zł. W planach resortu finansów jest kilkanaście nowych akcji i ustaw, które mają za zadanie uszczelnienie podatku dochodowego od osób prawnych (CIT).

Morawiecki powiedział, że konieczne było wykonanie gestów społecznych w postaci programu Rodzina 500 plus, darmowych leków dla seniorów (75 plus) czy obniżenia wieku emerytalnego.

- Łącznie weszliśmy bardzo głęboko w transfery społeczne w wielkości 50-55 mld zł w 2018 roku (...), to drugi deficyt budżetowy Polski - wskazał. - To było konieczne - podkreślił Morawiecki.

Uszczelnienie systemu podatkowego

Jak wyjaśnił, pieniądze na transfer społeczny będą pochodziły z uszczelnienia systemu podatkowego. Wskazał, że przez ostatnie 8 lat podatek VAT "oscylował między 110 a 120 miliardów" złotych. Przypomniał, że w tym czasie podatek ten został podniesiony z 22 proc. na 23 proc., co daje ok. 6 mld zł. Morawiecki poinformował, że po pierwszym roku rządów PiS system podatkowy został uszczelniony o kilka miliardów złotych, w szczególności dzięki uszczelnieniu podatku VAT.

- W drugim, 2017 roku, myślę, że będzie to kilkanaście miliardów. W trzecim musi to być dwadzieścia kilka, trzydzieści miliardów z samego VAT-u - mówił Morawiecki. - Nie liczę CIT-u, akcyzy i PIT-u, czyli pozostałych podatków - zastrzegł wicepremier.

Zauważył, że "zwłaszcza w przypadku CIT-u widać, że coś jest nie tak, skoro osiem lat temu CIT do budżetu wpływał w wysokości 33 miliardów, a dzisiaj, kiedy obroty firm wzrosły o 100 proc., a zyski firm o 70 proc., podatek CIT spadł o 15 proc.".

- To są te wszystkie schematy podatkowe, to są te raje podatkowe (...), które pomagają uniknąć płacenia podatków w Polsce - wskazał.

Pomysł na CIT

W planach resortu finansów jest kilkanaście nowych akcji i ustaw, które mają za zadanie uszczelnienie podatku dochodowego od osób prawnych (CIT).

- Powołaliśmy departament do obsługi dużych przedsiębiorców, aby jeden opiekun miał pod sobą dwa, trzy, cztery podmioty i miał pełną wiedzę, co tam się dzieje. Powołaliśmy specjalną jednostkę analizy cen transferowych - to jest mechanizm, poprzez który duże firmy transferują swoje zyski za granicę - wyjaśnił.

Zaznaczył, że działania te podjęto, aby ukrócić ten proceder.

- Wdrożyliśmy klauzulę przeciwko unikaniu opodatkowania. Mamy kilkanaście postępowań i sukcesów - poinformował. - Walka z rajami podatkowymi jest jedną wielką batalią o wyższy CIT. To robimy - dodał. Morawiecki powiedział, że dochody z CIT ładnie wzrosły, niemniej pozycja tego podatku w budżecie jest dużo mniejsza niż VAT. Wskazał, że jeden procent z CIT daje 300 mln zł, a jeden procent z VAT prawie 1,5 mld zł.

Według danych resortu finansów po marcu dochody z CIT zanotowały wzrost o 15,2 proc. (ok. 1,3 mld zł) w porównaniu z zeszłym rokiem. W budżecie na ten rok zaplanowano dochody z CIT w wysokości 29 mld 817 mln zł, a po marcu do kasy państwa wpłynęło 9 mld 770 mln 294 tys. zł.

Wzrost gospodarczy

Wicepremier pytany był także, czy wzrost PKB w tym roku może się zbliżyć lub osiągnąć poziom 4 proc. Rząd w budżecie założył 3,6-proc. wzrost PKB w całym roku.

- Tak jak z pokorą trzymaliśmy wzrost gospodarczy w zeszłym roku na pewnym poziomie, tak samo teraz na razie utrzymujemy te prognozy, które mamy - powiedział. Dodał, że ryzyko jest w górę. - Czyli jest ryzyko przekroczenia 3,6 proc., a raczej taka możliwość - zaznaczył.

Autor: ps / Źródło: PAP