Dyrektorzy muszą "zakasać rękawy". Ministerstwo szuka oszczędności

Z kraju

Kaczyński: 100 zł od jednego tucznika i 500 zł od jednej krowytvn24
wideo 2/3

Wszystkie ministerstwa szukają oszczędności na sfinansowanie wielu różnych ważnych społecznie celów. W związku z tym resort rolnictwa stara się zracjonalizować wydatki i one dotyczą wszystkich działań ministerstwa - poinformował w środę minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Ardanowski został zapytany przez dziennikarzy o cięcia finansowe dotyczące wydatków na badania prowadzone przez instytuty naukowe. Według Radia Zet, pisma nakazujące znalezienie oszczędności na kwotę 46 mln zł zostały już wysłane.

Szukanie oszczędności

Jak mówił minister, racjonalizacja wydatków dotyczy wszystkich działań, a nie tylko instytutów badawczych.

Poinformował, że w środę odbyło się spotkanie wszystkich dyrektorów departamentów resortu rolnictwa, "by ustalić, które z wydatków, głównie z programów wieloletnich, wynikają z potrzeb i polityki państwa, projektowania polskiego stanowiska wobec wspólnej polityki rolnej i innych badań, a które mogą być zawieszone do czasu przywrócenia środków". Szef resortu rolnictwa zaznaczył, że "środki te zostają zamrożone i jest duża szansa, że będą odblokowywane w drugiej połowie roku". Dyrektorzy instytutów również muszą "zakasać rękawy" i znaleźć oszczędności w pracach swoich instytutów - dodał. Za uwagi dziennikarzy, że może to oznaczać zwolnienie wielu pracowników tych instytutów, minister stwierdził, że cięcia dotyczą dodatkowych środków przyznawanych przez Radę Ministrów na realizację programów wieloletnich, nie funduszu płac. Przyznał jednak, że jeżeli część pracowników jest zatrudniona i finansowana ze środków programów wieloletnich, to może być problem z utrzymaniem tych pracowników. Wyjaśnił, że szukanie oszczędności dotyczy wszystkich instytucji państwa, a nie tylko tych związanych z rolnictwem.

Autor: mp//dap / Źródło: PAP