"Kurs sprawiedliwy" jest według resortu finansów uczciwy

Z kraju


Proponowane przez Kancelarię Prezydenta rozwiązanie wydaje się być uczciwe z punktu widzenia relacji między kredytobiorcami złotowymi a "frankowymi" - oceniło w poniedziałkowym komunikacie ministerstwo finansów. Jednocześnie podkreślając, że nie doprowadzi, to do "trwałej utraty wartości aktywów finansowych" przez sektor bankowy.

Przedstawiony w piątek przez sekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta Macieja Łopińskiego projekt ustawy o "sposobach przywrócenia równości stron" w umowach na kredyty walutowe, przewiduje przeliczenie walutowego kredytu hipotecznego na złote po "sprawiedliwym" kursie. Kurs "sprawiedliwy" ma być indywidualnie wyliczany dla każdego kredytobiorcy.

W poniedziałek do tej propozycji odniosło się ministerstwo finansów.

"Uczciwe rozwiązanie"

Jak ocenił resort, "istnieją przesłanki do niestwierdzenia jednorazowej, trwałej utraty wartości aktywów finansowych, takie stanowisko ma oparcie w interpretacji standardu 39 MSR". Tak więc w opinii MF "możliwe wydaje się być ujmowanie przez banki ewentualnej straty (rozumianej jako różnica między kursem bieżącym a "kursem sprawiedliwym") w czasie".

Ponadto MF zauważył, że proponowany mechanizm pozwala na rozwiązanie części rezerw z tytułu LTV, a także zmniejszenia dodatkowych wymogów kapitałowych związanych z utrzymywaniem przez banki znaczącego portfela kredytów walutowych, co ma wymierny, pozytywny wpływ na wynik sektora.

Uczciwe rozwiązanie

Zdaniem ministerstwa proponowane przez Kancelarię Prezydenta rozwiązanie wydaje się być uczciwe z punktu widzenia relacji między kredytobiorcami złotowymi a "frankowymi", gdyż wartość pozostającego kapitału do spłaty jest dla "kredytu hipotetycznego" większa niż analogiczny, "prawdziwy" kredyt złotowy. Jednocześnie resort finansów zwrócił uwagę, że "proponowane rozwiązanie wymaga dopracowania oraz analizy z punktu widzenia interesów Skarbu Państwa, w tym skutków budżetowych oraz konsultacji z innymi instytucjami, w których kompetencjach leży polityka monetarna i budżetowa".

Założenia ustawy

Na razie koszty dla banków nie są znane. Na piątkowej konferencji poinformowano tylko, że projekt zakłada możliwość odliczenia przez banki od podatku bankowego do 20 proc. "strat" z przewalutowania.

Teraz nowe regulacje trafiły do KNF z listą pytań, które mając pomóc Kancelarii Prezydenta oszacować skutki finansowe projektu.

Ustawa obejmuje konsumentów, a wiec osoby które brały kredyty denominowane albo indeksowane i przeznaczały je na własne potrzeby. - Nie obejmuje ona konsumentów, którzy brali kredyty jako osoby prowadzące działalność gospodarczą, jeżeli amortyzowały wartość nieruchomości albo zaliczały odsetki do kosztów uzyskania przychodów. Inne osoby, które nie amortyzowały i nie wliczały odsetek do kosztów uzyskania przychodów ustawa obejmuje - wskazywał minister Łopiński.

Projekt zawiera zapisy o trzech rodzajach restrukturyzacji kredytów - dobrowolnej, przymusowej i przeniesienia własności nieruchomości w zamian za zwolnienie z długu. Co najważniejsze, pomoc kierowana jest nie tylko dla frankowiczów, ale także do zadłużonych w innych walutach.

Zobacz, jak wyliczyć "kurs sprawiedliwy"

Autor: mb/gry / Źródło: tvn24bis.pl

Raporty: