Prezydent Karol Nawrocki przekazał we wtorek za pomocą portalu X, że podjął "dwie ważne inicjatywy dla polskiej wsi".
Pierwsza to "specjalny list z żądaniem natychmiastowego zaskarżenia Unii Europejskiej umowy (z krajami Mercosur - red.) do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej" skierowany do premiera.
- Rząd to obiecywał - powiedział prezydent na filmie wideo załączonym do posta. Jak dodał, "do dziś tej obietnicy nie spełnił". - Wieś nie może dłużej czekać - stwierdził.
Zaznaczył, że do listu dołączył "gotowy projekt takiej skargi". - Wszystko jest gotowe. Wystarczy tylko działać. Trzeba wykorzystać wszystkie drogi i możliwości, by umowę z Mercosur zatrzymać - powiedział.
"Skuteczność mierzy się w czynach"
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że prezydent jest "znowu spóźniony". "Dzięki europosłom PSL umowa z krajami Mercosur została już skierowana do TSUE, a ustawa chroniąca rolnicze funkcje produkcyjne wsi jest procedowana przez rząd. Skuteczność mierzy się w czynach, nie w liczbie słów i decybelach" - napisał Kosiniak-Kamysz na platformie X.
Sprawę listu prezydenta skomentował na X także wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski.
"Jeszcze raz, Prezydent nie ma żadnych konstytucyjnych uprawnień do prowadzenia polityki europejskiej, która jest wyłączną domeną Rady Ministrów. Natomiast przypominam, że podczas swojej pierwszej RBN obiecał skłonienie Włoch do przystąpienia do mniejszości blokującej Mercosur" - napisał Sikorski.
Przedstawiciele Unii Europejskiej i państw Mercosuru 17 stycznia br. podpisali umowę o partnerstwie i przejściową umowę handlową. Zgodę na to 9 stycznia wyraziła większość Rady UE, przy sprzeciwie: Polski, Francji, Irlandii, Węgier i Austrii. Umowa o partnerstwie musi jeszcze zostać ratyfikowana przez wszystkie kraje członkowskie UE.
Apel Nawrockiego do Tuska w sprawie Mercosuru
Treść listu została opublikowana przez Kancelarię Prezydenta RP na stronie internetowej.
"Z wielkim niepokojem przyjąłem Pana ostatnią deklarację, że nie planuje Pan składania przez polski rząd skargi ws. umowy z krajami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Powołał się Pan przy tym na nieprawdziwy argument, że taka skarga została już złożona przez Parlament Europejski. W rzeczywistości PE wystąpił o opinię do TSUE (art. 218 Traktatu), a ten tryb nie powoduje zablokowania tymczasowego stosowania tej umowy od maja 2026 roku" - czytamy w liście prezydenta Karola Nawrockiego do premiera Donalda Tuska.
"W związku z tym wzywam Pana do podjęcia zdecydowanych kroków zmierzających do wstrzymania stosowania wskazanych przepisów, w tym o wykorzystanie dostępnych instrumentów prawnych przed Trybunałem Sprawiedliwości" - dodał prezydent.
W jego ocenie "umowa handlowa między Unią Europejską a państwami Mercosur, w obecnym kształcie, tworzy realne ryzyko głębokiej destabilizacji polskiego sektora rolnego. Nie wynika to z samej idei współpracy międzynarodowej, lecz z konstrukcji porozumienia, która prowadzi do systemowej nierównowagi konkurencyjnej oraz naraża rolnictwo na szok podażowy w warunkach już istniejącego kryzysu".
"Dlatego apeluję o pilne złożenie skargi w imieniu polskiego rządu. Jeśli trudno jest wykonać to Pańskim urzędnikom to przesyłam Panu gotową wersję takiego wniosku" - podsumował prezydent.
Podpisana 17 stycznia umowa handlowa UE-Mercosur wprowadzi preferencje stawki celne dla eksporterów takich produktów jak wołowina, drób, nabiał, cukier czy etanol z Argentyny, Brazylii, Urugwaju i Paragwaju. Z kolei rynki tych krajów otworzą się na europejski przemysł.
Komisja Europejska tymczasowo wdrożyła porozumienie dzięki przyjęciu porozumienia przez Urugwaj. Pełne zawarcie umowy wymaga najpierw zgody Parlamentu Europejskiego.
Nawrocki: każdy, kto decyduje się żyć na wsi, musi rozumieć, że wieś nie jest skansanem
Druga inicjatywa prezydenta, to propozycja nowej ustawy o ochronie funkcji produkcyjnej wsi.
- To jest ustawa, która wynika z fundamentalnego i sprawiedliwego przeświadczenia, że praca rolnika nie jest problemem. Jest wartością - powiedział prezydent.
Jak stwierdził dalej "chów zwierząt, prace polowe, ruch maszyn to nie są uciążliwości, które trzeba tłumaczyć. To jest produkcja żywności. To jest służba narodowa".
- Nowe ramy prawne mają sprzyjać unowocześnieniu technologii w rolnictwie oraz wzmacniać pozycje gospodarstw rodzinnych, zapobiegając sytuacjom, w których decyzje sądowe wypychają rolnictwo z terenów wiejskich. Dodatkowo, zanim sprawa trafi do sądu, strony będą miały obowiązek podjęcia próby polubownego rozwiązania sporu, czyli mediacji - wyjaśnił.
Jak dodał, "niezwykle ważnym elementem nowego prawa jest obowiązkowy, notarialny mechanizm informacyjny. Osoby kupujące nieruchomości na wsi będą oficjalnie oświadczały, że mają świadomość, że w ich sąsiedztwie może być prowadzona uciążliwa, ale w pełni legalna działalność rolnicza".
- Każdy, kto decyduje się żyć na wsi, musi rozumieć, że wieś nie jest skansanem. Wieś pracuje, wieś produkuje, wieś żyje - zaznaczył.
Mercosur a skarga TSUE
Premier Tusk informował pod koniec marca, że rząd na razie nie przewiduje złożenia skargi do TSUE w sprawie umowy z Mercosurem. Przypomniał, że skarga została już złożona na wniosek Parlamentu Europejskiego. PE skierował wniosek o zbadanie zgodności umowy z unijnymi traktatami do Trybunału Sprawiedliwości UE w styczniu br.
Z kolei w połowie marca br. Sejm przyjął uchwałę, w której zwrócił się do rządu o wniesienie skargi do TSUE w imieniu Polski, niezależnie od skargi złożonej przez Parlament Europejski. Sejm wskazał, iż państwa członkowskie, mogą wnieść skargę o stwierdzenie nieważności aktu Unii Europejskiej, podnosząc zarzut braku kompetencji, naruszenia istotnych wymogów proceduralnych, naruszenia Traktatów lub jakiejkolwiek reguły prawnej związanej z jego stosowaniem lub nadużycia władzy.
Wcześniej, w lutym przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poinformowała, że KE rozpocznie tymczasowe stosowanie porozumienia handlowego. Zgodnie z unijnymi traktatami umowa może zostać w pełni zawarta dopiero po wyrażeniu zgody przez Parlament Europejski. Jednak umowa handlowa będzie tymczasowo stosowana od 1 maja br. ze wszystkimi państwami, które zakończą procedury ratyfikacji i powiadomiły o tym Wspólnotę przed końcem marca.
Zmiany w handlu od maja
Od maja możliwe będzie sprowadzanie do UE produktów takich jak wołowina, drób, nabiał, cukier i etanol po bardziej korzystnych dla południowoamerykańskich producentów stawkach celnych. Taka obniżka będzie jednak dotyczyć tylko określonych w umowie ilości danego produktu. W zamian kraje Mercosuru obniżą uznawane w wielu przypadkach za zaporowe cła na europejskie towary przemysłowe, w tym samochody.
Obowiązywać będą zapisy porozumienia w części dotyczącej tylko handlu, ponieważ jest to kompetencja Komisji Europejskiej. W praktyce oznacza to natychmiastowe zniesienie ceł i barier handlowych. Do czasu pełnej ratyfikacji czekać będą inne kwestie, np. ochrona inwestycji i kwestia zamówień publicznych. W tym przypadku potrzebna będzie ratyfikacja Parlamentu Europejskiego i państw członkowskich.
Od 1 maja br. będzie też obowiązywała tzw. klauzula ochronna do umowy, co ma stanowić odpowiedź na obawy rolników, którzy przewidują nadmierny napływ produktów z Mercosuru do UE. Będzie uruchamiana, jeśli ceny danego produktu w UE wskutek importu z Mercosuru spadną o 5 proc. Wówczas możliwe będzie podniesienie ceł na dany produkt lub wprowadzenie zakazu wwozu do UE.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA