Macierewicz: MON i inne resorty są celami działań "fabryk trolli"

Z kraju

Premier Beata Szydło o cyberbezpieczeństwieTVN24 BiS
wideo 2/6

Według Antoniego Macierewicza istnieją narzędzia, które pozwalają z łatwością "zainfekować" dezinformacją całe społeczeństwo. - Na te narzędzia składają się całe fabryki, jeżeli tak można to powiedzieć, trolli oraz boty. Grupy osób prowadzą na masową skalę operacje informacyjne, czy lepiej powiedzieć, dezinformacyjne, zaplanowane m.in. przez rosyjski wywiad - stwierdził szef MON.

- Ministerstwo obrony narodowej i inne resorty w Polsce są celami działań "fabryk trolli", prowadzących działania dezinformacyjne nieomal każdego dnia - powiedział minister Antoni Macierewicz w poniedziałek podczas III Europejskiego Forum Cyberbezpieczeństwa Cybersec w Krakowie.

Jak dodał, te grupy osób są w mediach społecznościowych wspierane przez boty, czyli "programy dystrybuujące wcześniej przygotowany przekaz".

Częste ataki

Według Macierewicza, bot nie jest samodzielny, a służy jedynie do zwiększenia skutecznego oddziaływania dezinformacji.

- W niedalekiej przeszłości wielokrotnie widzieliśmy, jak w ten właśnie sposób, Rosjanie są w stanie albo dążą do wpływania na procesy wyborcze w Stanach Zjednoczonych, Francji, Niemczech a także ostatnio w Katalonii - ocenił minister obrony.

- W naszym kraju MON, ale także inne resorty są celami działań fabryk trolli i botnetu nieomal każdego dnia - podkreślił Macierewicz. Zdaniem szefa resortu obrony narodowej, infekując internet fałszywymi wiadomościami można manipulować całymi społeczeństwami.

- Włamując się na strony internetowe i infekując je fałszywymi przekazami - fake news - można manipulować całymi społeczeństwami. Warto sobie uświadomić i pamiętać, że nasz główny przeciwnik uczynił z informacji właśnie jedną ze swoich najważniejszych broni i każdego dnia próbuje kształtować nasze umysły i postawy według własnych potrzeb - powiedział Macierewicz.

Wojska cybernetyczne

Przypomniał, że NATO uznała cyberprzestrzeń za obszar działań wojennych. Dodał, że MON podjął decyzję o utworzeniu wojsk cybernetycznych. Podkreślił, że wszystkie te działania są koordynowane z premier Beatą Szydło, w ścisłym kontakcie z prezydenckim BBN.

Minister przypomniał także ataki między innymi na systemy energetyczne USA, Ukrainy i Irlandii, przypisywane rosyjskim i północnokoreańskim hakerom. - Ataki na infrastrukturę krytyczną są już dosyć dobrze zanalizowane i powszechnie przyjęte do wiadomości jako ważne zagrożenie, inaczej jest troszeczkę w relacji między atakami cybernetycznymi a sferą informacyjną - powiedział.

Według Macierewicza "podczas nielegalnego referendum w Katalonii rosyjscy hakerzy pomogli organizatorom tego referendum przełamać blokady na system głosowania przez internet założone przez rząd hiszpański".

- Te wszystkie przypadki to nie są indywidualne działania hakerów komputerowych, to są działania które wymagają złożonego procesu organizacji, aktywnego wsparcia państw, które stoją za tymi atakami - powiedział. - Rządy coraz częściej muszą podejmować działania związane ze swoim bezpieczeństwie w tej sferze - dodał, podając przykład administracji USA, która postanowiła zrezygnować z oprogramowania firmy Kaspersky.

Autor: mb/gry / Źródło: PAP

Raporty: