"PLL LOT, zgodnie z rekomendacją EASA, podjęły decyzję o skasowaniu rejsów do Dubaju do 6 marca oraz o anulacji dwóch kolejnych lotów do Rijadu dnia 12 i 15 marca. Połączenia do Tel Awiwu pozostają zawieszone do 18 marca włącznie" - napisał Moczulski w mediach społecznościowych.
Dodał też: "Nasze służby operacyjne są w bieżącym kontakcie z pasażerami odnośnie do zmian rezerwacji".
We wtorek rano w Polsce wylądowały samoloty z Dubaju - za połączenia odpowiadają zagraniczni przewoźnicy.
Atak na Iran o europejska agencja
W związku z sobotnimi nalotami przeprowadzonymi na Iran przez USA i Izrael, oraz odwetem sił irańskich wiele państw z Bliskiego Wschodu zamknęło przestrzeń powietrzną.
Agencja Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego poinformowała w sobotę, że istnieje wysokie ryzyko dla lotnictwa cywilnego w przestrzeni powietrznej zarówno Iranu, jak i państw sąsiednich, w których znajdują się bazy USA. Zaleciła operatorom wstrzymanie się od lotów.
"To jest decyzja przewoźnika"
Piotr Rudzki z biura prasowego Lotniska Chopina poinformował, że samolot, który we wtorek rano dotarł do Warszawy z Dubaju pochodzi z linii lotniczej Flydubai. Wyjaśnił jednocześnie, że EASA wydała zalecenie, żeby europejskie linie lotnicze wstrzymały się z operacjami z i do Bliskiego Wschodu do 6 marca, jednak linie z tego rejonu - czyli m.in Flydubai - nie podlegają wytycznym tej agencji. Oznacza to, że samolot który we wtorek wylądował w Warszawie mógł wykonać rejs.
- Natomiast to nie jest tak, że te linie (z Bliskiego Wschodu - red.) masowo uruchamiają teraz rejsy, bo na przykład linia Emirates, która też jest w Dubaju dzisiaj, do nas nie przyleci. To jest decyzja przewoźnika - tłumaczył Rudzki.
Wcześniej loty w regionie Bliskiego Wschodu odwołały m.in.: brytyjska linia lotnicza Virgin Atlantic, Air Arabia, Norwegian Air Shuttle (z i do Dubaju), Air France (do i z Tel Awiwu i Bejrutu), holenderska KLM (na linii Amsterdam - Tel Awiw), Wizz Air (połączenia z Izraelem, Dubajem, Abu Zabi i Ammanem; do 7 marca), Lufthansa (połączenia z Tel Awiwem, Bejrutem, Omanem; do 7 marca), Qatar Airways, Turkish Airlines (połączenia z Katarem, Kuwejtem, Bahrajnem, ZEA, Omanem), Bulgaria Air (połączenia z Tel Awiwem do 2 marca) i Air India do wszystkich krajów Bliskiego Wschodu.
Opracowała Paulina Karpińska/kris
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock