Premier zainaugurował budowę nowego lotniska. "Przełamujemy klątwę rzuconą na Radom"

TVN24 Biznes

Premier Morawiecki: Radom będzie portem zapasowym dla Lotniska Chopina i dla CPKtvn24
wideo 2/3

Lotnisko w Radomiu będzie portem zapasowym dla Lotniska Chopina i dla Centralnego Portu Komunikacyjnego - poinformował we wtorek premier Mateusz Morawiecki. Jak dodał, inwestycja w radomski port ma między innymi uzasadnienie lokalizacyjne i biznesowe.

- Dzisiaj przełamujemy pewną klątwę, która została rzucona przez komunistów na miasto Radom w 1976 roku (...). Radom odzyskuje godność i szanse rozwojowe - powiedział premier podczas uroczystości inauguracji budowy Lotniska Radom.

Lotnisko w Radomiu

Szef rządu podkreślił, że inwestycja w radomski port ma wielki sens biznesowy. Uzasadnione jest to także lokalizacyjne. - To co dzisiaj tutaj symbolicznie zaczynamy, tę inwestycję, którą inaugurujemy, jest kluczowym krokiem (...) tworzymy pierwsze kroki w kierunku rozbudowy lotniska do wielkości 3-milionów (odprawianych rocznie pasażerów - PAP) w pierwszej fazie. Czyli 3 miliony pasażerów rocznie - powiedział premier Morawiecki. Dodał, że plany rozwoju lotniska zakładają wzrost liczby pasażerów w kolejnych latach. - Ale ta pierwsza faza, do której przystępujemy, nie będzie trwała długo. Będziemy starali się ją ukończyć w terminie, w bardzo krótkim czasie - zaznaczył Mateusz Morawiecki. Premier wskazał, ze lotniska zapasowe mają między innymi Frankfurt oraz Amsterdam.

Pod koniec kwietnia informowaliśmy, że cztery podmioty złożyły oferty w przetargu dotyczącym przebudowy i wydłużenia drogi startowej lotniska w Radomiu. Koszt inwestycji we wszystkich ofertach jest niższy od kwoty, jaką zamierzało na ten cel wydać Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze".

Pierwszym przewoźnikiem, który chce latać z radomskiego portu, jest biuro podróży Itaka. Zgodnie z podpisanym listem intencyjnym, połączenia czarterowe mają być uruchomione od sezonu letniego 2021.

Lotnisko w Radomiu

Uruchomiony kilka lat temu, ale zamknięty na początku stycznia br. dla lotów cywilnych, port w Radomiu ma być lotniskiem czarterowym, obsługującym linie niskokosztowe. Po rozbudowie lotnisko ma być gotowe pod koniec 2020 roku. Istniejący terminal na tamtejszym lotnisku ma być rozebrany. W jego miejsce powstanie nowy, spełniający wymogi pasażerów lotów czarterowych. W terminalu ma powstać 30 stanowisk odpraw, dziewięć stanowisk kontroli bezpieczeństwa, po osiem stanowisk kontroli dokumentów przy wylotach i przylotach, 10 bramek wylotowych, a także trzy karuzele odbioru bagażu. Ze wstępnych szacunków wynika, iż w pierwszej fazie inwestycja PPL na radomskim lotnisku pochłonie około 425 milionów złotych, a docelowo nawet 1 miliard złotych. PPL kupiło radomskie lotnisko po tym, jak w połowie września ubiegłego roku radomski sąd ogłosił upadłość spółki Port Lotniczy Radom. To jedyny port lotniczy użytku publicznego w Polsce, który powstał bez wsparcia unijnego. Miasto zainwestowało w jego utworzenie ponad 90 milionów złotych i miało duże problemy z jego utrzymaniem i znalezieniem inwestora, który zrealizowałby niezbędne inwestycje infrastrukturalne.

Autor: mb / Źródło: PAP, tvn24bis.pl