"Sprawa się nie kończy, ten ruch społeczny musi być dużo silniejszy"

Z kraju

Profesor Leszek Balcerowicz o protestachtvn24
wideo 2/3

- Ważne, że tyle osób uświadamia sobie, że dochodzi do zamachu na coś, co odróżnia państwo prawa od dyktatury - powiedział Leszek Balcerowicz, oceniając protesty przeciw zmianom w sądownictwie. Jak dodał, "sprawa się nie kończy", a "ruch społeczny musi być dużo silniejszy". - Tak by ci, którzy by chcieli wrócić i pogłębiać zamach na demokratyczną konstytucję, musieli się obawiać - podkreślił w "Faktach po Faktach" w TVN24.

Były wicepremier zaznaczył, że "cechą dobrego ustroju jest wymiar sprawiedliwości niezależny od polityków".

- Z tego punktu widzenia dobrze, że dwie z trzech ustaw zostały zawetowane przez prezydenta - ocenił w "Faktach po Faktach" w TVN24.

Ocena decyzji prezydenta

Balcerowicz uważa, że dwa weta Andrzeja Dudy "z punktu widzenia realnej polityki to ruch, który jest wykonaniem elementarnego obowiązku wynikającego z konstytucji".

- Prawo i Sprawiedliwość doprowadziło do takiego położenia, że niełamanie konstytucji jest odnotowane jako plus - przekonywał.

Prof. Balcerowicz jednocześnie zwrócił uwagę, że prezydent podpisał ustawę o ustroju sądów powszechnych. - Wynika z tego ogromna odpowiedzialność prezydenta za to, co minister (sprawiedliwości - red.) Ziobro będzie robił z prezesami sądów i wielkie zadanie dla potężniejszego społeczeństwa obywatelskiego, żeby tego pilnować - podkreślił Balcerowicz.

Zdaniem byłego wicepremiera "cokolwiek Andrzej Duda by zrobił, naraziłby się na ryzyko". - Gdyby podpisał ustawę, to z dużym prawdopodobieństwem przegrałby w niesławie, przeszedłby do historii jako jedna z najgorszych postaci po II wojnie światowej. Nie podpisując, naraża się części PiS-u - mówił Balcerowicz.

Jak podkreślił, "z punktu widzenia odpowiedzialności za państwo i pozycji w historii podpisanie byłoby strasznym głupstwem".

Zdaniem Balcerowicza ruch sprzeciwu wobec forsowanych przez PiS zmian "musi być dużo silniejszy, bo to się nie kończy". - Ruch powinien przeradzać się w lekką strukturę organizacyjną bez żadnej centralizacji, ale tak, by ci, którzy by chcieli wrócić i pogłębiać zamach na demokratyczną konstytucję, musieli się obawiać - podsumował.

Autor: mb / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24