TVN24 Biznes | Z kraju

"Jeżeli liczby będą takie jak dzisiaj, to będziemy musieli podejmować kolejne kroki w tył"

TVN24 Biznes | Z kraju

Autor:
mp/ToL
Źródło:
PAP
Rzecznik resortu zdrowia: dziś największa liczba zakażeń od początku trzeciej fali
Rzecznik resortu zdrowia: dziś największa liczba zakażeń od początku trzeciej faliTVN24
wideo 2/8
TVN24Rzecznik resortu zdrowia: dziś największa liczba zakażeń od początku trzeciej fali

Do końca tygodnia będziemy się przyglądali sytuacji w kraju - powiedziała w środę wiceminister rozwoju, pracy i technologii Olga Semeniuk, odnosząc się do ewentualnego wprowadzania kolejnych regionalnych obostrzeń. - Jeżeli te liczby będą niestety takie jak dzisiaj, to zapewne będziemy musieli podejmować kolejne kroki w tył - dodała.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO

Badania potwierdziły zakażenie koronawirusem u 17 260 osób. To najwyższy wynik od początku roku. Zmarło 398 osób – podało w środę Ministerstwo Zdrowia.

Kiedy decyzja w sprawie obostrzeń?

Semeniuk była pytana na antenie radia TokFM, co oznacza to dla przedsiębiorców. Wskazała, że gdy wprowadzano drugi etap odmrożeń gospodarki premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, iż rząd będzie przyglądał się sytuacji i być może trzeba będzie zrobić krok w tył w wypadku rosnących zachorowań.

- Staramy się to robić regionalnie, stąd decyzja o zamknięciu Warmii i Mazur, za chwileczkę będzie Pomorze wyłączone. Niestety w dalszej kolejności również są inne województwa, w których ta liczba zakażeń jest zdecydowanie większa - powiedziała wiceminister. Pytana o kalendarz podejmowania decyzji, dodała, że rozporządzenie zazwyczaj wydawane jest na okres 14 dni i w tym czasie również podejmowane są dalsze decyzje.

- Do końca tygodnia będziemy się przyglądali sytuacji w kraju, jeżeli te liczby będą niestety takie jak dzisiaj, to za pewne będziemy musieli podejmować kolejne kroki w tył, po to, aby w sposób powszechny gospodarki w całym kraju nie wyłączać - powiedziała.

Będzie dodatkowe wsparcie dla zamkniętych regionów?

Według Semeniuk przy podejmowaniu decyzji brane są pod uwagę m.in. liczba zleceń na wykonywanie testów, liczba osób hospitalizowanych, wariant drugiego szczepu SARS-CoV-2.

Zwróciła uwagę, że chodzi o decyzje "regionalne, nie powszechne, bo staramy się, aby ta gospodarka w wielu sektorach była uwolniona i mogła funkcjonować". Podkreśliła przy tym, że "zdrowie Polaków jest na pierwszym miejscu".

Semeniuk pytana, czy dotknięte regiony dostaną dodatkowe wsparcie, odpowiedziała: "Na ten moment nie przewidujemy wsparcia tarcz regionalnych", a firmy dotknięte lockdownem mogą ubiegać się o pomoc z Tarcz, które mają charakter powszechny.

Autor:mp/ToL

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości