TVN24 Biznes | Z kraju

Minister finansów: najważniejszą ocenę gospodarki wydają agencje ratingowe i inwestorzy

TVN24 Biznes | Z kraju

Autor:
mp
Źródło:
PAP
Gospodarka skurczyła się drugim kwartale. Dane o PKB komentuje Jadwiga Emilewicz
Gospodarka skurczyła się drugim kwartale. Dane o PKB komentuje Jadwiga Emilewicz
wideo 2/5
Gospodarka skurczyła się drugim kwartale. Dane o PKB komentuje Jadwiga Emilewicz

Dla mnie najważniejsze jest nie to, jak polską gospodarkę ocenia Komisja Europejska lub opozycja, ale agencje ratingowe i inwestorzy, a ich ocena jest pozytywna - mówił minister finansów Tadeusz Kościński podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE

Szef MF pytany był o wysoki poziom zakładanego w latach 2020-2021 długu i przekroczenie przez niego unijnych limitów.

- Jak będziemy przekraczać różne limity, oczywiście w tym roku i pewnie w przyszłym te 60 procent, to UE jeszcze nic nie zrobi, ale spodziewam się, że za 3-4 lata zacznie przyciskać nas, żebyśmy byli w tych limitach. Ale najważniejsze dla mnie są agencje ratingowe. A jeszcze ważniejsze, jak oceniają nas inwestorzy w Polsce - powiedział.

Zdaniem ministra oceny agencji ratingowych i inwestorów są ważniejsze, niż Komisji Europejskiej, czy opozycji.

Podkreślił, że "już trzy razy w tym roku uplasowaliśmy obligacje skarbu państwa z ujemną rentownością, co wskazuje, że to, co się dzieje w polskiej gospodarce, jest pozytywnie oceniane przez inwestorów, a to oni inwestują swoje pieniądze w naszą gospodarkę”.

"Polska miała dobry punkt startu"

Kościński zaznaczył też, że polska gospodarka wygląda "bardzo dobrze" na tle europejskim, m.in. dlatego, że w ostatnich latach w Polsce dług publiczny w relacji do PKB spadał. Według MF, po I kw. 2020 r. wyniósł 47,9 proc. i był istotnie niższy niż średnia dla krajów UE - 79,5 proc.

- Polska miała dobry punkt startu - mówił Kościński. Jak szacuje MF, deficyt sektora finansów publicznych według metodyki UE wyniesie w tym roku 12 proc, a w 2021 r. obniży się do 6 proc.

Również Mateusz Walewski z Banku Gospodarstwa Krajowego ocenił, że nie należy obawiać się długu publicznego, gdyż "wyrasta się z niego" dzięki wzrostowi gospodarczemu. Jak mówił, "długu publicznego nie trzeba spłacać, trzeba go obsługiwać", a gdy jest się "krajem budzącym zaufanie na rynkach finansowych, a takim krajem jesteśmy i będziemy, to obsługiwanie długu publicznego polskiego nie powinno być problemem".

Autor:mp

Źródło: PAP

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości