Kontrowersje wokół stroju prezydenta. Spółka Nowrocky odpowiada

Czapka Nowrocky na głowie Karola Nawrockiego
Karol Nawrocki w czapce "Nowrocky"
Źródło: Maciej Warsiński / "Polska i Świat" TVN24
Podczas ceremonii otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich uwagę polskich mediów przyciągnął nie tylko występ reprezentacji, ale także strój prezydenta Karola Nawrockiego. Głowa państwa pojawiła się w czapce i koszulce z charakterystycznym logo Nowrocky - marki odzieżowej, której znak towarowy zastrzegła siostra prezydenta, Nina Nawrocka. Sprawa wywołała dyskusję o granicach między prywatną działalnością gospodarczą a wizerunkiem urzędu prezydenta. Reporter TVN24 Maciej Warsiński poprosił spółkę Nowrocky o komentarz.

Marka Nowrocky, znana już z kampanii wyborczej w 2025 roku, nawiązuje do sportowej i "fighterskiej" przeszłości Karola Nawrockiego, a jednocześnie do ikonicznego filmowego bohatera Rocky’ego. Nazwa jest też aluzją do sposobu, w jaki Donald Trump - z charakterystycznym akcentem - wypowiadał nazwisko Nawrocki.

Choć zarówno Kancelaria Prezydenta, jak i sama firma zapewniają o braku jakichkolwiek powiązań biznesowych z prezydentem, publiczne pojawianie się Nawrockiego w ubraniach z tym logotypem wzbudziło pytania o potencjalny konflikt interesów i nieformalną promocję marki.

Po fali pytań dziennikarzy ze strony internetowej oraz profili społecznościowych spółki zniknęły zdjęcia i materiały, na których prezydent promował produkty Nowrocky.

Oświadczenie firmy Nowrocky

W oficjalnym komunikacie przesłanym reporterowi TVN24 Maciejowi Warsińskiemu spółka podkreśliła prywatny charakter przedsięwzięcia.

"Utworzenie spółki oraz sklepu internetowego jest inicjatywą prywatną prowadzoną przez osoby fizyczne i nie posiada oficjalnej autoryzacji Kancelarii Prezydenta RP ani Prezydenta RP" - napisano.

Czapka Nowrocky na głowie Karola Nawrockiego
Czapka Nowrocky na głowie Karola Nawrockiego
Źródło: TVN24

Firma zapewniła, że ani prezydent Karol Nawrocki, ani jego kancelaria nie mają żadnych związków marketingowych czy finansowych ze spółką, a wszystkie wykorzystywane oznaczenia są objęte ochroną prawną i używane zgodnie z przepisami.

W dalszej części komunikatu spółka wyjaśniła, że zdjęcia prezydenta wykorzystano, ponieważ wcześniej zostały one opublikowane w systemach teleinformatycznych Kancelarii Prezydenta - co, jej zdaniem, "uprawnia każdego obywatela do ich wykorzystania bez względu na cel".

"Obecnie wszelkie tego typu materiały zostały zdjęte z naszych mediów społecznościowych, a powstałe w związku z tym zamieszanie zostanie wyjaśnione i o ile będzie to niezbędne wystąpimy do Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z wnioskiem o wyrażenie zgody na wykorzystanie materiałów Kancelarii" - dodano w oświadczeniu.

Stanowisko Kancelarii Prezydenta

W oświadczeniu rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza czytamy z kolei, że "Kancelaria Prezydenta RP jak również Pan Prezydent Karol Nawrocki nie mają jakichkolwiek relacji gospodarczych ze spółką Nowrocky". Dodał także, że nigdy nie podpisywano żadnych umów o charakterze marketingowym.

Rzecznik przypomniał, że w Polsce obowiązuje konstytucyjna swoboda prowadzenia działalności gospodarczej i Kancelaria nie ingeruje w prywatne przedsięwzięcia członków rodziny prezydenta.

Sprawa wywołała szerszą debatę - o etycznych granicach wykorzystywania wizerunku głowy państwa w działalności komercyjnej rodziny oraz o tym, czy publiczne noszenie takich ubrań przez prezydenta nie stanowi de facto nieformalnej reklamy marki.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: