Flagowa reforma Morawieckiego pod lupą. Eksperci: całość rozczarowuje

Z kraju

Morawiecki zaprezentował "Konstytucję dla biznesu"
wideo 2/4

W środę Sejm zajmie się Konstytucją Biznesu, czyli flagową reformą szykowaną przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego. Wbrew oczekiwaniom, firm nie czekają przełomowe zmiany. Eksperci Grant Thornton mówią wręcz o "Konstytucji nihil novi", czyli "nic nowego". "Choć wiele propozycji należy ocenić pozytywnie, to jako całość reforma rozczarowuje" - napisali w najnowszym raporcie.

Konstytucja Biznesu to pakiet pięciu projektów ustaw, które mają poprawić jakość relacji między biznesem a administracją. Wicepremier Mateusz Morawiecki zaprezentował jej założenia w listopadzie ubiegłego roku, rok później reforma dostała zielone światło od Rady Ministrów.

Czytaj cały projekt Konstytucji Biznesu

Ulga na start

Jedną z projektowanych ustaw jest m.in. Prawo przedsiębiorców. Zakłada ono wprowadzenie "ulgi na start", czyli zwolnienia ze składek na ubezpieczenie społeczne dla początkujących przedsiębiorców przez pierwsze sześć miesięcy prowadzenia działalności gospodarczej.

Po upływie pół roku zwolnienia ze składek, przedsiębiorca będzie uprawniony do obowiązującej obecnie ulgi, czyli tzw. małego ZUS-u.

Atrakcyjne dla nowych firm warunki mogą mieć jednak odbicie w przyszłości. Skorzystanie z ulgi oznacza, że przedsiębiorca nie będzie miał możliwości otrzymać świadczeń z ubezpieczeń społecznych za okres nie odprowadzania składek do ZUS - przypomina Grant Thornton.

Jednak, jak zauważają eksperci, ulga ma charakter dobrowolny i przedsiębiorcy mogą z niej zrezygnować i wpłacać pieniądze do ZUS- u.

Działalność nierejestrowa

Prawo przedsiębiorców wprowadzi pojęcie działalności nierejestrowej, czyli działalności na najmniejszą skalę, gdzie przychody miesięczne przedsiębiorcy nie przekraczają 50 proc. minimalnego wynagrodzenia. Taka "działalność" nie będzie uznawana za działalność gospodarczą i nie będzie podlegać rejestracji. Jest tworzona zwłaszcza z myślą o drobnym handlu, dorywczo świadczonych usługach (np. sporadycznie udzielanych korepetycji).

Choć takie rozwiązania można uznać za pozytywne, to nie sposób uniknąć ryzyka związanego z nadużywaniem działalności nierejestrowej przez przedsiębiorców - wynika z analizy Grant Thornton - np. poprzez ukrywanie dochodów, żeby uniknąć konieczności rejestracji.

W takiej sytuacji eksperci postulują wprowadzenie zmian do projektu. "W naszej ocenie za słuszny należałoby uznać postulat, aby osoby prowadzące tzw. działalność nierejestrową (nieewidencjonowaną) były obligowane do ewidencjonowania uzyskiwanych z tej działalności przychodów, co z pewnością ograniczy wspomniane ryzyko." - napisano w analizie.

Kontrola

Prawo przedsiębiorców ma też sprawić, by kontrole w przedsiębiorstwach były jak najrzadsze, a jeśli już muszą być przeprowadzone - żeby były jak najmniej uciążliwe.

Jak zauważają eksperci, przepisy z Prawa przedsiębiorców stanowią powtórzenie uregulowań, które weszły w życie 1 stycznia 2017 r.

W przepisach obowiązujących od początku roku przewidziano, np. że kontrolę można przeprowadzić dopiero po analizie prawdopodobieństwa naruszenia prawa przez przedsiębiorcę. Wprowadzono też zakaz przeprowadzania ponownej kontroli przez ten sam organ w zakresie już wcześniej kontrolowanym.

Prawo przedsiębiorców powtarza te przepisy, jedynie je systematyzując i porządkując - zauważono w raporcie. Odnosząc się do samej treści regulacji, Grant Thornton dodaje, że od reguł jest mnóstwo wyjątków. "Ograniczenia kontroli w dalszym ciągu pozostaną więc wyłącznie teoretyczne." - napisano.

Prokurent

Wraz z wejściem w życie Konstytucji Biznesu, przedsiębiorca będący osobą fizyczną będzie mógł ustanowić prokurenta. Prokurent jest pełnomocnikiem uprawnionym do reprezentacji przedsiębiorcy przed i poza sądami w czynnościach związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa.

Do tej pory prokurenta mogli ustanawiać tylko przedsiębiorcy- osoby prawne, co - w ocenie GT - nie ma żadnego uzasadnienia. Stąd eksperci GT ocenili przyszłe rozwiązania jako pozytywne.

Objaśnienia prawne

Konstytucja przewiduje też nieznane do tej pory prawu polskiemu "objaśnienia prawne". W przypadkach skomplikowanych przepisów, organy administracji centralnej (np. ministrowie) mają wydawać napisane prostym, przystępnym językiem objaśnienia przepisów, zastosowanie się przedsiębiorcy do takich objaśnień będzie chroniło go przed negatywnymi konsekwencjami.

Zdaniem GT, takie rozwiązanie może nie przynieść pożądanego skutku. "Objaśnienia nie rozwiążą przecież problemu wymykającej się spod kontroli produkcji prawa. Sam pomysł wprowadzenia objaśnień

mógłby być wart uwagi w stabilniejszym niż polski systemie prawnym. Ustawodawca powinien skoncentrować się raczej na tworzeniu jasnych i stabilnych przepisów" - oceniono.

Zasady

Projekt Prawa przedsiębiorców jest najobszerniejszy. Określono w nim zasady, które mają rządzić działaniami przedsiębiorców i organów władzy publicznej.

"Wymienione zasady wynikają bezpośrednio lub pośrednio z przepisów obowiązującej Konstytucji RP. Co więcej, niektóre z nich występują obecnie w innych aktach, m.in. Ustawie o swobodzie działalności gospodarczej" - zauważają autorzy raportu.

Próbę ich uporządkowania oceniono pozytywnie, dodając jednak, że "zmiana ta nie przewiduje szerszego katalogu uprawnień niż te, które obecnie przysługują przedsiębiorcom, a samo ich zapisanie w nowej formie nie zmienia nic w faktycznej sytuacji firm."

I choć eksperci zauważają, że propozycje są krokiem w dobrą stronę, to - w ich ocenie - w przeważającej mierze ustawy nie wprowadzają niczego nowego.

W podsumowaniu raportu Konstytucję Biznesu nazywano "Konstytucją nihil novi".

"Zasadniczo Konstytucja Biznesu wychodzi naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców, ponieważ deklarowane w niej hasła przyjaznego, jasnego prawo i jego stanowienia opartego na dialogu są godne pochwały. Problem w tym, że propozycje zawarte w Konstytucji nie stanowią nowej jakości w stosunku do obecnie istniejących regulacji. Jednocześnie – innymi ustawami – państwo wciąż nakłada na przedsiębiorców nowe obowiązki. Jeśli chcemy więc ułatwić przedsiębiorcom prowadzenie działalności, potrzebne są faktyczne działania rządu na korzyść firm oraz – w konsekwencji – zmiana mentalności urzędników." - ocenia Dariusz Bednarski, zarządzający departamentem doradztwa w Grant Thornton.

Ustawa ma wejść w życie 1 marca 2018 r., z wyjątkiem przepisów dotyczących "ulgi na start", które zaczną obowiązywać 31 marca 2018 r.

Autor: ps//sta / Źródło: tvn24bis.pl