Z kraju

Kolejny SKOK upada. "Klienci banków zapłacą za to po 150 zł"

Z kraju

Pani zapłaci, pan zapłaci. Kolejny SKOK bliski upadłości
TVN24 BiSPani zapłaci, pan zapłaci. Kolejny SKOK bliski upadłości

Tylko do tej pory na ratowanie SKOK-ów wypłacono z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego ponad 3,2 mld złotych. - Można przyjmować, że każdy właściciel konta w Polsce zapłacił za to 150 zł - mówi w rozmowie z tvn24bis.pl dr Przemysław Barbrich ze Związku Banków Polskich. Komisja Nadzoru Finansowego wystąpiła dziś do sądu z wnioskiem o ogłoszenie kolejnej upadłości spółdzielczej kasy. Wyjaśniamy, jakie będą konsekwencje takiej decyzji dla banków jak i klientów.

Tylko do tej pory na ratowanie SKOK-ów wypłacono z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego ponad 3,2 mld złotych.

W przypadku SKOK Wołomin było to 2 mld 246 mln zł, SKOK Wspólnota - 815 mln 660 tys. zł, a SKOK Kujawiak - 183 mln 877 tys. zł.

Teraz na sektor bankowy spadną dodatkowe obciążenia w związku z upadłością SKOK Polska.

Zawieszenie działalności kasy i wystąpienie z wnioskiem o ogłoszenie upadłości kasy stanowi bowiem formalną przesłankę do uruchomienia wypłat środków gwarantowanych z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Depozyty członkowskie zgromadzone w SKOK Polska wynoszą 172,9 mln zł. Każdy członek Kasy otrzyma swoje środki do wysokości równowartości 100 tys. euro.

- Oznacza to, że banki, które zbudowały Bankowy Fundusz Gwarancyjny po raz kolejny muszą z pieniędzy swoich klientów przeznaczyć środki na ratowanie oszczędności osób, które poza sektorem bankowym w Spółdzielczych Kasach Oszczędnościowo-Kredytowych gromadziły środki - mówi Barbrich.

Pod kontrolą KNF

Przypomnijmy, że z dniem 27 października 2012 roku spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe zostały objęte państwowym nadzorem, sprawowanym przez Komisję Nadzoru Finansowego. Co zabezpiecza pieniądze klientów kas poprzez wypłaty ze środków BFG.

- Szkoda tylko, że stało się to tak późno. Gdyby ten nadzór i gwarancje BFG były nałożone wcześniej, to wiele tego typu sytuacji można byłoby uniknąć - zauważa Barbich.

Dotychczas ustanowiono zarządy komisaryczne w 12 kasach. W przypadku 4 z nich miało miejsce przejęcie przez bank, a w 4 innych zawieszenie działalności i złożenie wniosku o upadłość do sądu.

Bez podwyżek

Niedawno SKOK im. kard. Wyszyńskiego przejął Alior Bank, który wcześniej kupił też SKOK im. św. Jana z Kęt. SKOK Kopernik przejął zaś Bank Pekao, a SKOK Wesoła - PKO BP.

- To też kosztuje. Banki biorą pod swoje skrzydła klientów kas, w ten sposób ratują instytucje i klientów przed kłopotami - podkreśla Barbrich.

Jak zapewnia nas jednak Mariusz Mastalerz, dyrektor biura zarządu Bankowego Funduszu Gwarancyjnego w tym roku nie wzrosną stawki składek wpłacanych przez banki do funduszu.

- Banki mają ustaloną składkę na rok 2016 do końca listopada. Dlatego nie będzie ona podlegać żadnej modyfikacji - mówi.

Odmowa wsparcia

Wcześniej wsparcia SKOK Polska odmówiła zrzeszająca wszystkie kasy Krajowa Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa (Kasa Krajowa). - 1 lutego 2016 roku zarządca komisaryczny zwrócił się do Kasy Krajowej o udzielenie pomocy finansowej SKOK Polska ze środków funduszu stabilizacyjnego. 16 lutego 2016 r. zarząd Kasy Krajowej podjął uchwałę o odmowie udzielenia pomocy. W związku z tym niemożliwe stało się samodzielne prowadzenie procesu naprawczego przez SKOK Polska - wyjaśnia nam Maciej Krzysztoszek z biura prasowego Komisji Nadzoru Finansowego.

- W tej sytuacji, w związku z głęboką niewypłacalnością Kasy ujawnioną przez zarządcę komisarycznego oraz brakiem perspektyw restrukturyzacji wobec odmowy udzielenia pomocy finansowej przez Kasę Krajową i brakiem zgody banków na przejęcie SKOK Polska, jedynym rozwiązaniem wynikającym z przepisów prawa było zawieszenie działalności SKOK Polska i wystąpienie z wnioskiem o ogłoszenie upadłości - dodał.

Autor: mb//km / Źródło: tvn24bis.pl

Pozostałe wiadomości