Przy podpisaniu umowy obecni byli wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski i wiceszef Ministerstwa Aktywów Państwowych Krzysztofa Gołota.
Wicepremier podkreślił, że "podwojenie produkcji trotylu będzie stawiało Nitro-Chem w roli głównego partnera gwarantującego bezpieczeństwo na świecie".
- Produkcja polskiego bezpieczeństwa, która ma swoje serce w Bydgoszczy, jest pożądanym aktywem w każdym państwie na świecie, od tych, które wydają zdecydowanie więcej na obronność niż my, jak Stany Zjednoczone, które są partnerem Nitro-Chemu aż po te, które już dzisiaj zapowiadają, że w takie partnerstwa będą musiały wejść - mówił Gawkowski.
- Nitro-Chem to perła w koronie polskiej zbrojeniówki. Umacnianie polskiego przemysłu zbrojeniowego bez trotylu jest niemożliwe. Budowanie strategicznego miejsca Polski w sojuszniczym NATO bez trotylu jest niemożliwe - dodał.
Czytaj też: Co warto wiedzieć o SAFE
SAFE a polski przemysł zbrojeniowy
Gawkowski wskazał też, że brak podpisu prezydenta Karola Nawrockiego pod ustawą wdrażającą unijny program SAFE był de facto zawetowaniem całego strategicznego myślenia, żeby rozbudować polski przemysł zbrojeniowy.
- Nie ma czasu na to, żeby budować nowe niepewne inżynierie finansowe, że może z dwa lata, może trzy lata.., kiedy tu za trzy - cztery lata będzie nowa linia produkcyjna trotylu - zaznaczył wicepremier.
Wiceminister Gołota podkreślił, że na Nitro-Chemie praktycznie opiera się prawie całe NATO, jeżeli chodzi o materiały wysokoenergetyczne i nie ma lepszego na świecie trotylu pod względem jakości niż ten z Bydgoszczy.
Polski trotyl na eksport
Prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Adam Leszkiewicz zaznaczył, że produkcja trotylu w eksporcie polskiej zbrojeniówki zajmuje jedną z kluczowych pozycji, jak nie w zasadzie kluczową.
Leszkiewicz zaznaczył, że powstanie nowej linii produkcji Nitro-Chemu jest jednym z najważniejszych projektów strategicznych PGZ. Podał, że koszt całej inwestycji szacowany jest na 1-1,5 mld zł.
Prace projektowe mają zostać sfinansowane z pieniędzy Nitro-Chemu, a przy realizacji przedsięwzięcia mają zostać wykorzystane środki PGZ i z finansowania komercyjnego, a w razie potrzeby również z Funduszu Inwestycji Kapitałowych.
Zakłady Nitro-Chem są częścią Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Firma jest wiodącym producentem materiałów wybuchowych na świecie, a jej produkty trafiają niemal na wszystkie kontynenty. Odbiorcami są klienci m.in. ze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Turcji, Niemiec, Ukrainy, Włoch, Hiszpanii, Szwecji, Norwegii, Wielkiej Brytanii i Francji.
Opracował Bartłomiej Ciepielewski/ads
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Tytus Żmijewski/PAP