Klimatyzacja w aucie także zimą. Oto powody

Z kraju

Klimatyzacja zimą równie przydatna co latemTVN Turbo
wideo 2/12

Pomimo niskich temperatur klimatyzacja w samochodzie powinna być włączana także zimą. Jak radzą eksperci, unikniemy w ten sposób niepotrzebnych dodatkowych kosztów, a także nieprzyjemnego zapachu w samochodzie. Materiał programu "Raport" TVN Turbo.

Najważniejszym powodem regularnego włączania klimatyzacji w okresie zimowym jest odparowanie wilgoci.

Jak wyjaśnił w rozmowie z TVN Turbo Jarosław Kaliszewski z Klima Car, za sprawą uruchomionej klimatyzacji wilgoć, która znajduje się w aucie, jest wyprowadzana na zewnątrz.

- Cały czas odbywa się proces osuszania – podkreślił.

Ryzyko drogiej naprawy

Kierowcy, którzy tego nie robią, ryzykują skróceniem żywotności całego układu chłodzącego.

- Przede wszystkim kłopoty mogą być ze sprężarką. To jest taki czuły element, który powinien pracować cały czas. To jest najpoważniejszy problem, jednocześnie generujący duże koszty, jeśli chodzi o naprawę – mówił Zbigniew Czarnocki z stacji obsługi samochodów ZC.

Na dodatek czynnik w klimatyzacji (gaz) zawiera także substancje smarujące. Gdy klimatyzacja nie działa, elementy układu wysychają, parcieją i może dojść do rozszczelnienia.

- Kompresor tłoczy (czynnik), podaje to dalej na skraplacz, osuszacz, parownik, przewody, jednocześnie porywając ze sobą cząsteczki oleju. Te cząsteczki oleju smarują cały układ - zaznaczył Jarosław Kaliszewski.

Nieprzyjemny zapach

Używanie klimatyzacji przynajmniej raz w tygodniu zapobiega też pojawieniu się nieprzyjemnego zapachu.

- Unikniemy zagrzybienia tej klimatyzacji. Dochodzi nam kolejny czynnik, na który musimy zwrócić uwagę, bo odgrzybianie to kolejne koszty – wyjaśniał Marcin Szczepański z Hondy Wyszomirski.

Autor: mp//dap / Źródło: TVN Turbo

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock