Klienci Alfa Star w Egipcie mają problemy. Biuro: wszystko jest pod kontrolą

Z kraju

TVN24 Biznes i ŚwiatKlienci Alfa Star w Egipcie mają problemy

Turyści biura Alfa Star z Radomia, którzy przebywają w Egipcie mają problemy. Polacy twierdzą, że tour operator nie zapłacił hotelom w Egipcie za ich pobyt, w związku z czym nie mogą opuścić hoteli. Przedstawiciele biura w rozmowie z tvn24bis.pl twierdzą, że problemy pojawiły się w trakcie zmiany jednego z podwykonawców, z którym firma realizuje wyjazdy do Egiptu. - Sytuacja jest w pełni opanowana, a turyści spokojnie wypoczywają - zapewnia w rozmowie z tvn24bis.pl Małgorzata Strzylak, rzeczniczka Alfa Star i jednocześnie członek zarządu tej spółki.

Od wczoraj na Kontakt 24 otrzymujemy informacje od polskich turystów w Egipcie, którzy twierdzą, że biuro podróży Alfa Star nie opłaciło ich wycieczek. Z redakcją skontaktowały się osoby, które przebywają w hotelach Iberotel Lamaya w Marsa Alam oraz Jaz Aquamarine Resort i Serenity w Hurghadzie. Twierdzili, że hotel poinformował ich, że biuro podróży nie zapłaciło za ich pobyt.

Biuro zwala na kontrahenta

Udało nam się porozmawiać z przedstawicielami biura Alfa Star. Twierdzą oni, że problemy w Egipcie były przejściowe i wynikały ze zmiany jednego z podwykonawców, z którym firma realizuje wyjazdy do tego kraju. Małgorzata Strzylak, rzeczniczka Alfa Star i jednocześnie członek zarządu powiedziała tvn24bis.pl, że to właśnie kontrahent w Egipcie jest zobligowany do zapłacenia hotelom za pobyt turystów. - My wysyłamy do niego pieniądze jeszcze przed przyjazdem turystów do Egiptu - tłumaczyła. Jednocześnie przedstawiciele firmy twierdzą, że Alfa Star nie boryka się w tej chwili z żadnymi większymi kłopotami i biuro działa bez zakłóceń.

- Wszyscy klienci biura przebywający i udający się na wypoczynek do Egiptu, spędzą urlop planowo, a problemy wynikły ze zmiany w ostatnich dniach kontrahenta obsługującego turystów na miejscu. Minionej nocy doprowadziło to do nieporozumienia wśród obsługi hotelu, z którym współpracujemy, a przebywała w nim trzydziestoosobowa grupa naszych turystów - poinformowała tvn24bis.pl przedstawicielka biura Izabela Knapek. Jak dodała, biuro interweniowało w tej sprawie, w wyniku czego sytuacja została wyjaśniona i wszyscy turyści zgodnie z planem bezpiecznie wrócili do Polski. - Niemniej jednak, bardzo przepraszamy naszych klientów za nieprzyjemną sytuację, której doświadczyli. Do dyspozycji pozostaje cały czas infolinia Alfa Star, kontakt możliwy jest 24 godziny na dobę - zaznaczyła.

Firma działa

Strzylak zapewniła, że w tym momencie sytuacja jest w pełni opanowana, a turyści spokojnie wypoczywają. - Proszę zauważyć, ze kłopoty zaistniały w trzech hotelach, a w Egipcie nasi turyści przebywają w ponad 20 - powiedziała. Podkreśliła, że Alfa Star "ma się bardzo dobrze", a pojawiające się od kilku miesięcy plotki o upadłości biura rozsiewają "życzliwe" osoby z branży.

Uwięzieni w hotelu

Wcześniej na Kontakt 24 otrzymaliśmy dramatyczne relacje klientów biura przebywających w egipskich kurortach - Jesteśmy w Hurghadzie w hotelu Serenity z Alfa Star. Hotel powiedział, że wakacje nie są zapłacone przez tour operatora i nie wypuszcza nas z hotelu - poinformował nas pan Mariusz na Kontakt 24.

Od pary turystów przebywających w hotelu Jaz Aquamarine Resort otrzymaliśmy dwa zdjęcia które przedstawiają wezwanie do zapłaty za cały pobyt w hotelu. Biuro Alfa Star - jak dowiedzieli się w hotelu - nie przelała pieniędzy za ich pobyt.

Od pary turystów przebywających w hotelu Jaz Aquamarine Resort otrzymaliśmy dwa zdjęcia które przedstawiają wezwanie do zapłaty za cały pobyt w hotelu

Trudny wybór

Pan Damian przebywa w hotelu Iberotel Lamaya w Marsa Alam. Od pracowników hotelu uzyskał informację, że jego pobyt nie został opłacony przez biuro podróży Alfa Star i że sam powinien kontaktować się z jego przedstawicielem. Usłyszał także, że musi wpłacić tysiąc dolarów za pobyt.

Z kolei pan Mariusz przebywa w hotelu Serenity Makadi Heights w Hurghadzie. Rezydent biura informował go dziś o godz. 8.00 rano, że sprawa została załatwiona. Natomiast w recepcji hotelu powiedziano mu, że pobyt nie jest opłacony. Dostał wybór: albo zapłaci za hotel albo natychmiast go opuści.

Przedstawiciele też się skarżą

Magdalena Długosz jest właścicielką biura Thomas Cook z Łodzi, które ma podpisaną umowę agencyjna z Alfa Star. Jak poinformowała nas wczoraj, klienci jej biura otrzymali od hotelu informację, że mają godzinę na opuszczenie pokoju ponieważ biuro Alfa Star nie zapłaciło za ich pobyt.

Pani Magda interweniowała w ich sprawie w konsulacie. Dodaje, że zamierza zerwać umowę agencyjną z Alfa Star.

MSZ uspokaja

Jak poinformowało nas MSZ, polskie służby konsularne w Egipcie na bieżąco monitorowali sytuację, a z informacji uzyskanych przez placówkę z biura podróży wynika, że doszło już do porozumienia biura z hotelami.

Jednocześnie MSZ przypomina, że w związku z ostatnimi wydarzeniami w Tunezji, zaostrzeniem walk na półwyspie Synaj i na podstawie posiadanych informacji o sytuacji bezpieczeństwa w Egipcie, zaleca się powstrzymanie się od podróży do tego kraju – w tym także do kurortów położonych nad Morzem Czerwonym.

Autor: ToL//gry / Źródło: tvn24bis.pl