Kryzys jeszcze nie został zażegnany. Minister wierzy, że gigant przetrwa

jsw-01-fot-dawid-lach-www
Premier Donald Tusk o ratowaniu JSW
Źródło: TVN24
Zalew produktami z dalekich krajów, kiepska sytuacja na rynku i długotrwałe gwarancje dla załogi - tak szef resortu aktywów państwowych diagnozuje problemy Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Wojciech Balczun wierzy jednak, że "JSW ten okres przetrwa".

- Mamy do czynienia ze zbiegiem wielu okoliczności bardzo negatywnie wpływających na JSW [Jastrzębską Spółkę Węglową -red.] - powiedział Balczun w poniedziałek wieczorem w TVP Info.

Czynniki wpływające na sytuację w JSW

Wyjaśnił, że pierwszym negatywnym aspektem wpływającym na sytuację JSW jest dekoniunktura na rynku węgla koksującego. Dodał, że niezależnie od potrzeb, jeśli chodzi o produkcję stali, światowe rynki "są zalewane produkcją" np. z Indonezji. - To wpłynęło na bardzo istotne obniżenie ceny i bardzo długotrwały okres, kiedy ta dekoniunktura trwa - powiedział minister.

Drugim czynnikiem, które wymienił szef MAP były gwarancje pracy i płacy dla pracowników JSW. Jak przypomniał, społeczna oczekiwała pięcioletniej gwarancji, ale zarząd "licząc (...) benefity polityczne zaproponował dziesięcioletnie gwarancje", co wpłynęło na koszty spółki. Ponadto, za poprzedniego rządu JSW zapłaciła daninę solidarnościową w wysokości 1,6 mld zł.

- To wszystko wpłynęło na sytuację w spółce, ale też ja wierzę głęboko, że JSW ten okres przetrwa - zaznaczył Balczun.

Dodał, że JSW miała tzw. fundusz stabilizacyjny, który "miał ją przygotować na trudne czasy" dekoniunktury, ale ten okres "jest wyjątkowo długi i wyjątkowo niekorzystny".

Dodał, że cała poduszka finansowa zgromadzona przez spółkę została skonsumowana w ostatnich dwóch latach na pokrycie dziury płynnościowej, generowanej przez spółkę. Wyjaśnił, że JSW przestała zarabiać, bo spadły ceny, a koszty się utrzymały na takim poziomie, na jakim były wcześniej.

Propozycja czasowego ograniczenia świadczeń pracowniczych

W poniedziałek zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej spotkał się z reprezentatywnymi związkami zawodowymi ws. porozumienia, które ma dostosować koszty wynagrodzeń do możliwości finansowych spółki. Jak podała w poniedziałek wieczorem strona społeczna, rozmowy będą kontynuowane w zespołach roboczych, a kolejne spotkanie w pełnym składzie – z udziałem wiceministra aktywów państwowych Grzegorza Wrony, zarządu JSW i reprezentatywnych związków – zaplanowano na najbliższy piątek.

Na facebookowym profilu zakładowej Solidarności napisano, że strona związkowa przedstawiła w poniedziałek stanowisko, podkreślając konieczność ochrony miejsc pracy, stabilnych warunków zatrudnienia oraz bezpieczeństwa socjalnego pracowników grupy JSW.

Kontekstem rozmów była trudna sytuacja JSW i przygotowany przez zarząd projekt porozumienia dot. czasowego ograniczenia świadczeń pracowniczych. Związki dotąd sprzeciwiają się temu - mimo przedłużającego się okresu głębokiej dekoniunktury

Projekt przewiduje, że porozumienie zawiesi czasowo stosowanie postanowień niektórych dotychczas obowiązujących porozumień zbiorowych ze związkami, a także zawiesi gwarancje z porozumienia z 31 marca 2021 r. dotyczące warunków pracy (uzgodniono wówczas m.in. 10-letnie gwarancje zatrudnienia).

Cięcia na poziomie nawet 8 miliardów złotych

Zarząd JSW akcentuje, że w kryzysowej sytuacji spółki zawarcie porozumienia to kluczowy warunek umożliwiający pozyskanie finansowania ze strony państwowych i prywatnych instytucji finansowych.

W opinii związkowców projekt porozumienia oznacza trzy lata obniżenia dochodów pracowników, osłabienia ich ochrony i ograniczenia świadczeń. Związki wyliczyły, że cięcia świadczeń pracowniczych, których oczekuje zarząd, wynosiłyby niemal 8 mld zł w ciągu trzech lat.

Wśród punktów projektu porozumienia jest m.in. oświadczenie pracodawcy, że dołoży on wszelkich starań, aby do końca lutego 2026 r. uzyskać finansowanie niezbędne dla dalszego funkcjonowania spółki, z zastrzeżeniem, że jego udzielenie jest uzależnione od wdrożenia planu restrukturyzacji, w tym obniżenia kosztów pracy.

W połowie grudnia ub. roku minister Balczun informował, że JSW, aby zapewnić płynność w 2026 r., potrzebuje ok. 3 mld zł finansowania.

O JSW

Grupa Kapitałowa JSW to spółka akcyjna, największy producent wysokiej jakości węgla koksowego w UE i jeden z wiodących producentów koksu używanego do wytopu stali. Podstawowa działalność grupy JSW to produkcja i sprzedaż węgla koksowego oraz produkcja, sprzedaż koksu i węglopochodnych. JSW prowadzi wydobycie w czterech kopalniach: Borynia-Zofiówka, Budryk, Knurów-Szczygłowice i Pniówek.

JSW miała stratę netto po trzech kwartałach 2025 r. narastająco 2,9 mld zł. Przychody ze sprzedaży wyniosły 7 mld zł, a wynik EBITDA minus 1,4 mld zł. W samym trzecim kwartale JSW wypracowała 2,3 mld zł przychodów ze sprzedaży, przy stracie brutto ze sprzedaży w wysokości 524 mln zł. EBITDA bez zdarzeń jednorazowych wyniosła minus 485 mln zł, a strata netto 794 mln zł. 

OGLĄDAJ: "Jestem w szoku, tego nie da się opisać". Tomasiak z kolejnym medalem!
pap_20260214_2K8

"Jestem w szoku, tego nie da się opisać". Tomasiak z kolejnym medalem!
WYDANIE SPECJALNE

pap_20260214_2K8
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: