Masz rodzinę i dzieci? Dostaniesz więcej i łatwiej w ramach "Mieszkania dla Młodych"

Z kraju

TVN24 BiSJakie zmiany w "MdM"? Blajer wyjaśnił

Co zmieni się w programie "Mieszkanie dla Młodych"? Pakiet rozwiązań prorodzinnych, w tym ułatwiających kupno mieszkania osobom lub rodzinom z trójką dzieci, przewiduje projekt noweli programu, który w pierwszym tygodniu marca przyjął rząd. W nowelizacji zapisano też możliwość kupna mieszkania od spółdzielni mieszkaniowej. Szczegóły zmian wyjaśniał Paweł Blajer w programie "Biznes dla ludzi".

Paulina Benda, członek zarząd firmy Emmerson uważa, że w programie "Mieszkanie dla Młodych" zmieni się dużo, szczególnie dla osób, które mają rodziny i dzieci.

- Rząd stara się wspomóc rodziny wielodzietne, które są często w sytuacji, że mają bardzo ograniczoną zdolność kredytową. Jedna z głównych zmian polega na tym, że rodzina z co najmniej dwójką dzieci dostanie większą kwotę dofinansowania, co znacznie podnosi zdolność kredytową - tłumaczyła Paulina Benda.

Ekspertka wyjaśniła, że powiększy się także limit wielkości mieszkań i domów dla osób, które kupują nieruchomość, a mają co najmniej trójkę dzieci.

- Dopłata będzie obejmowała mieszkania o wielkości 65 metrów kwadratowych. Obecnie było to 50 mkw. Jeśli w takim mieszkaniu miała mieszkać pięcioosobowa rodzina, to było to za mało - uważa Benda.

Zwiększono też wysokość dopłat do 30 proc. tzw. wartości odtworzeniowej mieszkania (obecnie jest to 15 proc.). Osoby i rodziny z dwójką dzieci będą mogły otrzymywać dofinansowanie wkładu własnego w wysokości 20 proc. tej wartości (obecnie też jest to 15 proc.).

Z programu będą mogły skorzystać osoby i rodziny z trójką dzieci (lub większą ich liczbą), które wprawdzie mają mieszkanie, ale chcą kupić większy lokal, i w ten sposób poprawić swoje warunki bytowe. Takich rodziców i osób nie będzie dotyczył limit wieku - obecnie przynajmniej jeden z kupujących nie może mieć ukończonych 35 lat.

Ile pieniędzy?

Paulina Benda przypomina, że kwota dofinansowania jest traktowana przez bank udzielający kredyt jako kapitał własny.

- To znacznie podnosi zdolność kredytową. Pamiętajmy, że dziś należy mieć 10 proc. kapitału własnego, żeby w ogóle dostać kredyt. Dofinansowanie powiększa szanse na to, że będzie to większa kwota - dodaje. A od przyszłego roku zainteresowany kupnem mieszkania będzie musiał dysponować wkładem własnym w wysokości 20 proc.

Jakie zmiany?

Rząd zgodził się też na zwiększenie w programie udziału osób bez zdolności kredytowej. Obecnie, jeśli nabywca – mimo dofinansowania wkładu własnego – nie ma zdolności kredytowej, to do umowy kredytu razem z nim może przystąpić najbliższa rodzina, np. rodzice, rodzeństwo, ojczym, macocha lub teściowie. Zmiany zakładają zniesienie zamkniętego katalogu osób mogących przystąpić do umowy kredytu w charakterze „dodatkowego kredytobiorcy”. Kredytobiorców będą mogły wesprzeć dowolne osoby. Jednak możliwość przystąpienia do umowy kredytu dodatkowych osób, wraz z beneficjentem programu, będzie mogła dotyczyć wyłącznie sytuacji, gdy bank stwierdzi, że nabywca nie ma zdolności kredytowej.

Dofinansowanie wkładu własnego ma też dotyczyć nabycia mieszkania, które powstało w wyniku przebudowy lub adaptacji, a nie tylko w wyniku budowy nowego obiektu budowlanego. Rozwiązanie to umożliwi objęcie programem przebudowanych lub zaadaptowanych budynków niemieszkalnych, strychów i starych kamienic.

Dla spółdzielców

Zwiększy się również udział w programie osób, które chcą skorzystać z pośrednictwa spółdzielni mieszkaniowych w nabyciu mieszkania. Z możliwości dofinansowania wkładu własnego będą mogli skorzystać członkowie spółdzielni mieszkaniowej, którzy podpiszą z nią umowę na budowę mieszkania, i na tej podstawie wniosą wkład budowlany do spółdzielni w celu uzyskania prawa własności mieszkania. Obecnie obowiązujące przepisy umożliwiają uzyskanie wsparcia finansowego nabywcom, którzy kupują od spółdzielni mieszkania powstające na zasadach deweloperskich oraz mieszkania budowane na rzecz członków spółdzielni, których budowa została już zakończona i rozliczona.

Rząd, żeby przeciwdziałać nadużyciom w korzystaniu z programu dopłat, przewiduje też sankcje za dokonanie w ciągu 5 lat od dnia nabycia mieszkania wcześniejszej spłaty całości lub części kredytu. Jeśli kredytobiorca w okresie 5 lat od dnia ustanowienia lub przeniesienia własności mieszkania, spłaci całość lub część kredytu – w wysokości większej niż przyznane mu wsparcie – będzie musiał zwrócić część dofinansowania wkładu własnego. Nowe regulacje mają wejść w życie w połowie roku. Program "Biznes dla ludzi" od poniedziałku do piątku w TVN24 Biznes i Świat.

Autor: msz/gry / Źródło: tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: tvn24