Jaja skażone salmonellą w polskich sklepach. Sprawdź, czy nie masz ich w lodówce

Z kraju

Uwaga na jaja skażone salmonellą

W jajach, które były sprzedawane w jednej z polskich sieci sklepów, stwierdzono obecność bakterii Salmonella enteritidis - poinformował Główny Inspektor Sanitarny.

W opublikowanym ostrzeżeniu Inspektor informuje, że zakażone salmonellą jaja pobrane zostały do badań w sklepach sieci DINO Polska S.A.

Wszystkie jaja zostały wyprodukowane przez Fermy Drobiu Woźniak Sp. z o.o. Jak podała w swoim komunikacie firma, chodzi o produkty: "Super jaja 10 sztuk", rozmiar M, klasa A, z kodem na skorupce jaja: 3PL30051328 i datą minimalnej trwałości: 03.12.2016, a także super jaja 10 sztuk, rozmiar M, klasa A z kodem na skorupce: 3PL30101312 i datą minimalnej trwałości: 05.12.2016 oraz 06.12.2016. Bakterie stwierdzone zostały też w jajach średnich M 30 sztuk klasa jakości A, klasa wagowa M, z kodem na skorupce 3PL08101301 i datą minimalną trwałości 03.12.2016.

W komunikacie firma zwróciła też uwagę, że ostrzeżenie GIS dotyczy konkretnych produktów z konkretnej sieci, a nie całej partii jaj.

"Wymienione produkty zostały już wycofane z sieci DINO. Żadnego z poniższych produktów nie ma już na półkach. Szybka reakcja była możliwa dzięki współpracy ze służbami sanitarnymi, weterynaryjnymi i partnerem handlowym" - podkreślono w komunikacie.

Poinformowano, że decyzje te zostały wprowadzone w związku z nowymi rygorystycznymi procedurami kontroli jakości. "Działania te mają charakter profilaktyczny w celu ochrony zdrowia i bezpieczeństwa konsumentów" - wskazała spółka. Firma dodała, powołując się na Głównego Lekarza Weterynarii, że obróbka termiczna jaj (gotowanie, pieczenie w innym produkcie, smażenie) gwarantuje całkowite unieszkodliwienie bakterii Salmonella.

Zagrożenie dla zdrowia

Inspekcja ostrzega, że spożycie jaj z kodami wskazanymi w komunikacie stanowi potencjalne zagrożenie dla zdrowia.

Salmonelozy to choroby powodowane przez pałeczki Salmonella, które dzieli się na durowe i jelitowe. Pierwsze objawy choroby pojawiają się w okresie od 6 godzin do 3-7 dni od momentu kontaktu z czynnikiem zakaźnym i są to: bóle brzucha, gorączka, biegunka, odwodnienie, nudności, wymioty. Niekiedy może rozwinąć się zakażenie układowe o cięższym przebiegu, tzw. postać pozajelitowa, szczególnie u małych dzieci, osób w podeszłym wieku lub z obniżoną odpornością. Obserwuje się wówczas powstawanie ropni, zapalenie dróg żółciowych, płuc, opon mózgowo-rdzeniowych, stawów, szpiku kostnego, kości oraz posocznicę. Salmonellozy mogą być skutecznie leczone.

GIS o wynikach badań poinformował Inspekcję Weterynaryjną w celu podjęcia odpowiednich działań nadzorczych wobec producenta.

W październiku o wykryciu śladów salmonelli w pochodzących z Polski jajach i produktach je zawierających poinformowała holenderska agencja ds. kontroli, jakości żywności. O tym, czym może grozić ich zjedzenie mówił wtedy w TVN24 dr Paweł Grzesiowski:

Skażone jajka z Polski w UEtvn24

Autor: //bgr / Źródło: PAP