Dane o cenach poznamy później. "Trudno zebrać dane, statystycy nie mogą pójść do sklepu"

Z kraju

ShutterstockGUS nie będzie publikował wstępnych szacunków cen towarów i usług

W związku z koronawirusem Główny Urząd Statystyczny nie będzie publikował szybkich szacunków wskaźników cen towarów i usług konsumpcyjnych - podano w komunikacie. Zawieszenie publikacji ma trwać od 30 marca do odwołania.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO

"Uprzejmie informujemy, że w związku z wprowadzonym stanem epidemii oraz związaną z tym zmianą organizacji badania cen detalicznych (komunikat GUS z dnia 18 marca br.) Główny Urząd Statystyczny wstrzymuje opracowywanie szybkich szacunków wskaźników cen towarów i usług konsumpcyjnych do odwołania" - napisano.

Oznacza to, że na dane dotyczące wzrostu cen towarów i usług trzeba będzie poczekać dłużej. Zwykle GUS publikuje szczegółowe informacje o inflacji w połowie miesiąca, kilkanaście dni wcześniej przekazywany jest tak zwany szybki szacunek.

Rzeczniczka GUS Karolina Banaszek powiedziała w rozmowie z TVN24 BiS, że urząd boryka się z problemami kadrowymi. - Trudno zebrać dane, statystycy nie mogą pójść do sklepu, muszą dzwonić - wyjaśniła.

Dodała, że na 15 kwietnia o godzinie 10:00 planowany jest pełny odczyt inflacji za marzec. - Choć możliwe są zmiany w sposobie podawania tych danych, prace trwają - podkreśliła.

W komunikacie z 18 marca urząd informował, że "w najbliższym czasie ankieterzy statystyczni nie będą, jak dotychczas, odwiedzać punktów handlowych i zakładów usługowych w celu notowania bieżących cen".

W związki z tym przyjęto "nową organizację badania cen detalicznych", która zakładała pozyskiwanie danych "drogą telefoniczną lub mailową".

Według ostatnio publikowanych danych, ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w lutym 2020 roku o 4,7 procent w porównaniu z tym samym miesiącem 2019 roku.

KORONAWIRUS W POLSCE. RAPORT TVN24.PL

Autor: kris / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock