Pomysł ministerstwa budzi wątpliwości. "Mieszanie odpadów powinno być zabronione"

Z kraju

Ekspert: śmieci to potencjalnie bardzo cenna substancjaTVN24 BiS
wideo 2/5

- Pozbywanie się odpadów w sposób niesegregowany powinno być zabronione - uważa Dariusz Marlak, prezes Polskiej Izby Gospodarki Odpadami. Zdaniem gościa programu "Biznes dla Ludzi" w TVN24 BiS, nawet czterokrotnie wyższe opłaty za śmieci niesegregowane "nie mają większego znaczenia". Kamil Wyszkowski z United Nations Global Compact wtórował, że "ważna jest edukacja ekologiczna". - Śmieci to potencjalnie bardzo cenna substancja - podkreślił.

Zgodnie z nowym pomysłem resortu środowiska, kto nie segreguje śmieci i wrzuca wszystko do jednego worka, będzie płacił cztery razy więcej niż ten, kto je segreguje. Jak poinformował "Gazetę Wyborczą" Aleksander Brzózka, rzecznik Ministerstwa Środowiska, projekt nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach zostanie przedstawiony we wrześniu.

Zdaniem Dariusza Marlaka, prezesa Polskiej Izby Gospodarki Odpadami, "nie ma większego znaczenia jakie stawki karne narzuci Ministerstwo Środowiska na odpady zmieszane".

- Pozbywanie się odpadów w sposób niesegregowany powinno być zabronione. Wówczas nie będzie dylematu, czy kogoś stać na to żeby zapłacić czterokrotnie więcej i będzie mieszał odpady i będzie pozbywał się ich w taki sposób, który całkowicie uniemożliwia recykling nie tylko swoich odpadów, ale również tych odpadów, które inni segregują - tłumaczył Marlak w programie "Biznes dla Ludzi" na antenie TVN24 BiS.

"Ważna jest edukacja ekologiczna"

Jak przypomniał Marlak, w przypadku wrzucenia śmieci zmieszanych do pojemnika na odpady segregowane zanieczyszczamy cały pojemnik.

- W związku z tym nawet czterokrotna różnica w cenach nie powetuje strat, że cały surowiec będzie się nadawał jedynie do spalenia albo wyrzucenia - podkreślił.

- Jeżeli zaburzy się system segregacji odpadów poprzez nieodpowiedzialne zachowanie nawet jednostki to cała praca kilkunastu, czy kilkudziesięciu osób pójdzie na marne - wtórował Kamil Wyszkowski z United Nations Global Compact.

Jego zdaniem, "ważna jest edukacja ekologiczna".

- W Polsce mówi się, że śmieciami możemy robić co chcemy, ale tak nie jest. To jest potencjalnie bardzo cenna substancja i z tej substancji poprzez edukację trzeba wytłumaczyć ludziom, że te pieniądze mogą do nich wrócić - wskazywał Wyszkowski.

Zdaniem Dariusza Marlaka,"segregacja to podstawa nowoczesnej gospodarki odpadami".

Autor: mb//sta / Źródło: TVN24 BiS

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock