Rzecznik MSZ: Polska złożyła skargę do Trybunału w sprawie dyrektywy o prawach autorskich

Z kraju

Zwolennicy unijnej dyrektywy o prawach autorskichtvn24
wideo 2/4

Polska złożyła skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie dyrektywy o prawach autorskich - poinformowała w piątek rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Ewa Suwara.

Złożenie w piątek przez polski rząd skargi do TSUE w sprawie dyrektywy o prawach autorskich, zapowiadał w czwartek wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński.

Dyrektywa

- Jutro rząd polski złoży skargę do Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie ACTA2. Uważamy, że niektóre artykuły – zwłaszcza obecny 17, dawny 13, czyli - popularnie mówiąc - związany z filtrowaniem treści, to jest artykuł, który zagraża wolności w internecie i jest sprzeczny z podstawowymi wartościami Unii Europejskiej, dotyczących wolności słowa, idei, kreowania nowych treści - poinformował wicepremier.

W kwietniu budząca kontrowersyjna dyrektywa została przyjęta przez państwa Unii. W końcowym głosowaniu większość państw członkowskich UE poparła projekt. Przeciw były: Polska, Holandia, Włochy, Finlandia i Luksemburg.

Państwa UE mają dwa lata na wdrożenie przepisów.

Nowe zasady

Nowa dyrektywa ma zmienić zasady publikowania i monitorowania treści w internecie. Przeciwnicy tych regulacji mają wątpliwości, czy nie będą one ograniczały wolności słowa w internecie. Zwolennicy wskazują, że zmiana prawa jest konieczna, by chronić twórców i dostosować przepisy do rzeczywistości.

Zastrzeżenia budzą dwa artykuły projektu. Pierwszy wprowadza obowiązek filtrowania treści pod kątem praw autorskich i jest najczęściej przywoływany w kontekście zagrożenia dla wolności wypowiedzi w sieci.

Drugi dotyczy tzw. praw pokrewnych dla wydawców prasowych. Odnosi się do tego, jakie elementy artykułu dziennikarskiego mogą być publikowane przez agregatory treści bez konieczności wnoszenia opłat licencyjnych.

Podczas prac nad dyrektywą podkreślano, że jej celem jest zagwarantowanie, że artyści, zwłaszcza muzycy, wykonawcy i autorzy scenariuszy, a także wydawcy wiadomości i dziennikarze, otrzymają wynagrodzenie za swoją pracę, gdy inni korzystają z niej za pośrednictwem takich platform jak YouTube lub Facebook oraz agregatorów wiadomości, takich jak Google News.

Autor: tol//dap / Źródło: PAP, tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock