Kuszą "wyprzedażami". Raport ujawnia marketingowe zagrywki sklepów

Z kraju

Cyber Monday, czyli wirtualne święto zakupów

Hasło "wyprzedaż" nie idzie w parze z e-sklepami. W czasie noworocznych wyprzedaży znalezienie naprawdę atrakcyjnych ofert w sklepach online było bardzo trudne - napisano w raporcie Deloitte.

Deloitte wspólnie z firmą Dealavo przeanalizowało oferty 800 sklepów online. Jak wynika ze "Świątecznego Barometru Cenowego", w największych sklepach online ceny z połowy stycznia 2018 roku spadły średnio o 7-8 proc. w porównaniu z cenami z połowy listopada 2017 roku.

Eksperci wzięli pod lupę produkty, które najchętniej dajemy jako prezent pod choinkę: gry komputerowe, konsole, AGD drobne, kosmetyki, książki, muzykę, okulary VR, perfumy, gry planszowe, smartfony, telewizory, zabawki oraz zegarki.

Jedynie w kategorii gry komputerowe ceny niektórych pozycji były obniżone o ponad 50 proc.

Jeszcze mniejsze obniżki oferowali internetowi sprzedawcy z okazji Black Friday. Wtedy ceny były niższe o 1-3 proc. od standardowych.

Dobra wiadomość jest taka, że w ostatnich tygodniach taniały smartfony. Różnica między minimalną ceną przykładowych telefonów w połowie listopada i w połowie stycznia waha się od około 150 do 400 zł.

Dla porównania jednak ceny analizowanych modeli sprzętu do włosów, szczoteczek elektrycznych, konsoli czy perfum nie tylko nie spadły, ale niektóre z nich nawet wzrosły.

Minimalne ceny na wybrane produkty w okresie 17 XI 2017 – 18 I 2018 deloitte.com

Mimo że obniżki były symboliczne, to objęły stosunkowo dużą grupę produktów.

"Po zestawieniu cen z noworocznych wyprzedaży z tymi z okresu przed Black Friday, 39 proc. cen produktów zostało obniżonych (co najmniej o 1 grosz). Sklepy o najszerszym asortymencie obniżały ceny na około 50-60 proc. dostępnych produktów" - napisano.

Dlatego eksperci Deloitte zauważają, że "poświąteczne wyprzedaże" w internecie to coraz częściej tylko hasło reklamowe.

"Podobnie jak w ubiegłym roku właściciele sklepów online prowadzili bardzo intensywną komunikację marketingową, informującą o obniżkach sięgających nawet 90 proc. Klienci byli przyciągani również ofertami obniżek z okazji ferii czy promocji producenckich. Nasza analiza pokazała, że w większości wypadków były to jedynie zabiegi marketingowe" – mówi cytowana w raporcie Magdalena Jończak, partner w dziale konsultingu Deloitte.

Autor: ps/ms / Źródło: tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock