Zakaz robienia zdjęć cen w sklepach? UOKiK chce wyjaśnień

Z kraju

Renata Juszkiewicz o ustawie ograniczającą handel w niedzieleTVN24 BiS
wideo 2/3

UOKiK wystąpił do przedstawicieli 25 dużych sieci handlowych o wyjaśnienia w związku ze skargami klientów, że sprzedawcy nie pozwalają im fotografować cen produktów i skanować kodów kreskowych - podał Urząd. Dodano, że można to uznać za nieuczciwą praktykę rynkową.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), poinformował, że trafiają do niego skargi na sprzedawców, którzy nie pozwalają fotografować cen produktów i skanować kodów kreskowych. Dlatego Urząd "wystąpił do 25 przedsiębiorców prowadzących duże sieci handlowe z prośbą o wyjaśnienia" - czytamy w komunikacie. "Konsument ma prawo porównywać ceny, zabranianie mu tego można uznać za nieuczciwą praktykę rynkową" - podkreślono.

Jak dodano, Urząd ostrzegł sieci, że zakaz fotografowania czy skanowania utrudnia konsumentom porównywanie cen. "Może to stanowić nieuczciwą praktykę rynkową naruszającą zbiorowe interesy konsumentów. A za to może grozić kara pieniężna do 10 proc. obrotu osiągniętego przez firmę w poprzednim roku" - napisano.

- Sklepy nie mogą zakazywać takich praktyk. Jednym z podstawowych praw konsumenta jest możliwość swobodnego wyboru oferty, która mu najbardziej odpowiada pod względem ceny czy właściwości produktu. Musi mieć więc możliwość porównania, co może zrobić na różne sposoby, także poprzez aplikacje czy zdjęcia – podkreśla, cytowany w komunikacie, prezes UOKiK Marek Niechciał. Na razie UOKiK prosi przedsiębiorców o wyjaśnienia, bo chcemy się dowiedzieć, czy zdarzają się tam podobne praktyki, czy istnieją wewnętrzne regulaminy dotyczące fotografowania lub skanowania i czy w związku z zastrzeżeniami prezesa Urzędu firmy zamierzają zmienić swoją politykę w tej kwestii.

Autor: tol / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock