Z kraju

Wzrost cen wyższy niż oczekiwano. Są najnowsze dane

Z kraju

[object Object]
Premier Morawiecki o przedłużeniu ograniczeń handlowychtvn24
wideo 2/4

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w marcu 2020 roku w porównaniu z analogicznym okresem przed rokiem wzrosły o 4,6 procent - wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego. Ceny usług poszły w górę o 6,5 procent, a ceny towarów - o 3,8 procent.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO

Ceny towarów i usług w porównaniu do lutego wzrosły o 0,2 procent. W ujęciu miesięcznym ceny usług wzrosły o 0,3 procent, a towarów - o 0,2 procent.

Analitycy oczekiwali wzrostu cen w marcu o 4,4 procent rok do roku i 0,0 procent miesiąc do miesiąca.

Inflacja w marcu

"Prowzrostowo na wskaźnik CPI oddziaływały w marcu m.in. ceny żywności i napojów bezalkoholowych, w tym głównie mięsa i owoców, użytkowania mieszkań, w tym wywóz śmieci, odzieży i obuwia (sezonowy wzrost cen) oraz zdrowia" - wskazała w komentarzu Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego.

Ceny mięsa w porównaniu do analogicznego okresu przed rokiem wzrosły o 15,3 procent, owoce podrożały zaś o 19,3 procent. Z danych GUS wynika ponadto, że ceny wywozu śmieci poszły w górę o 52,9 procent. Niższe ceny dotyczyły transportu - o 1,4 procent oraz odzieży i obuwia - o 1,7 procent.

W marcu br. w porównaniu z poprzednim miesiącem największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały wyższe ceny żywności (o 0,9 procent), odzieży i obuwia (o 2,5 procent) oraz mieszkania (o 0,4 procent). Podwyższyły one wskaźnik odpowiednio o 0,20 punktu procentowego, 0,12 punktu procentowego i 0,09 punktu procentowego.

Niższe ceny odnotowano w zakresie transportu (o 2,5 procent) oraz rekreacji i kultury (o 0,9 procent), które obniżyły wskaźnik odpowiednio o 0,24 punktu procentowego i 0,06 punktu procentowego.

"Kolejne miesiące będą przynosić niższe odczyty wskaźnika CPI. Już w kwietniu inflacja znajdzie się poniżej 4,0 procent, do czego przyczyni się m.in. wysoka zeszłoroczna baza odniesienia. W części kategorii zapewne nadal obserwować będziemy wzrosty cen, dotyczyć to może chociażby żywności, gdzie czynnikiem decydującym będzie – z coraz większym prawdopodobieństwem - już teraz obserwowana na terenie niemal całego kraju susza" - oceniła Kurtek.

Problemy z badaniem cen

W związku z koronawirusem Główny Urząd Statystyczny pod koniec marca poinformował, że nie będzie publikował szybkich szacunków wskaźników cen towarów i usług konsumpcyjnych. Zawieszenie publikacji ma trwać do odwołania.

GUS przypomniał w środowym komunikacie, że w wyniku wprowadzonych stopniowo w ciągu ostatnich tygodni ograniczeń w handlu i przemieszczaniu się osób, mających na celu przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu się koronawirusa, zamknięto wiele sklepów i punktów świadczących usługi osobiste. Wstrzymano organizację imprez kulturalnych i sportowych. Usługi w zakresie podróży i zakwaterowania zostały znacznie ograniczone.

"Zmiany te istotnie wpłynęły na możliwości gromadzenia danych o cenach detalicznych" - podkreślono. Urząd zaznaczył, że główne problemy dotyczą badania realizowanego w terenie. "W marcu br., znaczną część informacji o cenach udało się jednak zgromadzić w okresie, kiedy sprzedaż odbywała się jeszcze w niezmienionych warunkach" - poinformował GUS.

Brakujące dane były uzupełniane przez ankieterów przede wszystkim drogą zdalną – mailową, telefoniczną, poprzez strony internetowe. "Ceny, które nie mogły zostać zebrane za pośrednictwem tych metod, zostały wyszacowane zgodnie z obowiązującymi procedurami metodologicznymi i wytycznymi Eurostatu w tym zakresie" - wyjaśnił Urząd.

Autor: mb/ToL / Źródło: tvn24bis.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości