Z piątkowego obwieszczenia ministra energii Miłosza Motyki wynika, że wszystkie podmioty sprzedające paliwa w dniach od 20 do 22 czerwca są zobowiązane do stosowania cen nieprzekraczających ustalonej ceny maksymalnej, określonej na poziomie:
- Pb95 - 5,94 zł za litr;
- Pb98 - 6,61 zł za litr;
- ON - 6,12 zł za litr.
Ceny maksymalne paliw są ustalane według określonej formuły - obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.
Zmiany na rynku paliw
W piątek maksymalna cena litra benzyny 95 wynosiła 6,00 zł, benzyny 98 - 6,66 zł, a oleju napędowego - 6,20 zł.
Dla porównania, pierwszego dnia obowiązywania systemu maksymalnych cen, czyli 31 marca, wartości te kształtowały się następująco: 6,16 zł za litr Pb95, 6,76 zł za litr Pb98 oraz 7,60 zł za litr oleju napędowego.
W zeszłym tygodniu w Dzienniku Ustaw zostało opublikowane rozporządzenie, które wydłuża obowiązywanie obniżonej stawki VAT na benzynę i olej napędowy oraz biokomponenty do końca czerwca. Równocześnie Ministerstwo Finansów zadecydowało o wstrzymaniu obniżania akcyzy na wybrane paliwa.
Maksymalne ceny paliw
Resort energii codziennie (z wyjątkiem weekendów i świąt) publikuje w Monitorze Polskim obwieszczenie z aktualnymi maksymalnymi cenami paliw. Nowe stawki zaczynają obowiązywać następnego dnia od ogłoszenia. Jeśli publikacja przypada przed dniami wolnymi, ceny utrzymują ważność do najbliższego dnia roboczego.
Sprzedaż paliwa po cenie wyższej niż dopuszczalna grozi karą finansową do 1 mln zł. Kontrole przestrzegania przepisów prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.
Rząd zapowiedział, że planuje stopniowo wygaszać program "CPN". Według zapowiedzi premiera Donalda Tuska ma on przestać funkcjonować w najbliższym czasie. - Mieliśmy najtańsze paliwo w Europie przez ten czas kryzysu, ale oczywiście ten projekt będziemy kończyli teraz, latem - poinformował.
Przyczyną stopniowego odchodzenia od programu jest coraz stabilniejsza sytuacja na Bliskim Wschodzie. USA i Iran podpisały porozumienie, które ma odblokować ruch w cieśninie Ormuz - szlaku morskim, przez który przed wojną przepływała nawet jedna piąta światowych zapasów surowca.