TVN24 Biznes | Z kraju

Branża lotnicza przez lata będzie wychodzić z kryzysu. "W historii nie było takiego okresu"

TVN24 Biznes | Z kraju

Autor:
kris
Źródło:
PAP
Sebastian Mikosz: sytuacja w branży lotniczej jest bardzo trudna
Sebastian Mikosz: sytuacja w branży lotniczej jest bardzo trudnaTVN24
wideo 2/4
TVN24Sebastian Mikosz: sytuacja w branży lotniczej jest bardzo trudna

Spadek ruchu lotniczego w tegorocznym sezonie letnim wyniesie 60-70 procent w porównaniu z latem 2019 roku - takie szacunki przedstawił szef Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej Janusz Janiszewski. Według prognoz ruch lotniczy wróci do poziomu sprzed pandemii w 2024 roku.

- Kryzys, w którym jesteśmy z powodu COVID-19, jest bezprecedensowy. W historii lotnictwa światowego nie było takiego okresu. Branża lotnicza jest jedną z najbardziej poszkodowanych przez pandemię. Dla Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej brak operacji lotniczych oznacza brak wpływów do budżetu z tytułu opłat nawigacyjnych za ich obsługę - powiedział Janiszewski podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Jak mówił, PAŻP szacuje, opierając się na danych stowarzyszenia przewoźników i portów lotniczych, że w sezonie letnim 2020 spadek ruchu lotniczego wyniesie 60-70 proc. wobec tego samego okresu 2019 r.

- Mimo że, porównując lipiec do czerwca mieliśmy 20-procentowe wzrosty, to jednak cały czas jesteśmy w głębokiej recesji - powiedział. Jak dodał, prognozy wskazują, iż ruch lotniczy wróci do poziomu sprzed pandemii dopiero w 2024 r.

Według szefa PAŻP lotnictwo wciąż znajduje się "w głębokiej recesji"Shutterstock

"Ruch lotniczy po tamtych kryzysach się odbudowywał"

- Wierzę, że pomimo tego, że ruch lotniczy dzisiaj jest na poziomie około 40-45 procent tego co było w 2019 roku, zarówno jeśli chodzi o ruch tranzytowy, jak i ruch dolotowy i odlotowy z polskich lotnisk, to trzeba inwestować, bo ruch lotniczy będzie się odbudowywał. Jeżeli chcemy dalej się rozwijać i gwarantować bezpieczeństwo w powietrzu, nie możemy zrezygnować z inwestycji - ocenił Janiszewski.

Szef PAŻP przypomina, że w historii lotnictwa cywilnego było kilka kryzysów, jak m.in. paliwowy czy związany z działaniami wojennymi.

- Ruch lotniczy po tamtych kryzysach się odbudowywał. Jako pasażerowie, konsumenci, chcemy się przemieszczać z punktu A do B jak najszybciej. Wierzę, że dziś jedyną możliwością są inwestycje. Jesteśmy gotowi stawiać czoła wyzwaniom rynku. Obok świadczenia usług nawigacyjnych, PAŻP kładzie nacisk na rozwój innowacyjnych technologii dla naszej branży oraz rozwiązań umożliwiających bezpieczną integrację lotnictwa załogowego z rozkwitającym rynkiem dronów. To nasz sposób na kryzys - powiedział.

PAŻP jest jedyną w kraju instytucją szkolącą oraz zatrudniającą kontrolerów ruchu lotniczego. Pełnią oni służbę przez całą dobę, siedem dni w tygodniu. PAŻP odpowiada też za zarządzanie polską przestrzenią powietrzną oraz za infrastrukturę lotniczą, którą buduje i rozwija. Sprawuje nadzór m.in. nad systemem radarowym, urządzeniami nawigacji lotniczej, systemami łączności i systemami wspomagającymi lądowanie.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE >>>

Autor:kris

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości