Szczurek: BGK i PIR zaangażują się w inwestycje powiązane z planem Junckera

Z kraju

shutterstock.com Szef MF podkreślił, że te środki będą wzmocnione przez pozostałych inwestorów zarówno prywatnych, którzy są kluczowi w całym procesie, jak i z funduszu europejskiego

BGK i PIR zaangażują do 8 mld euro w inwestycje powiązane z planem Junckera - deklaruje szef MF Mateusz Szczurek. Wiceszef KE Jyrki Katainen wskazuje, że Polska potrzebuje przekształcenia gospodarki w zorientowaną na badania i rozwój oraz miejsc pracy dla młodych, kobiet i starszych.

Plan Inwestycyjny dla Europy (tzw. plan Junckera) ma uruchomić publiczne i prywatne inwestycje rzędu co najmniej 315 mld euro w ciągu najbliższych trzech lat (2015-2017). Komisja Europejska i Europejski Bank Inwestycyjny zapewniają kapitał początkowy Europejskiego Funduszu Inwestycji Strategicznych (EFSI), którym będą zarządzać.

Nowe miejsca pracy

Katainen, który w Komisji odpowiada za zatrudnienie, wzrost, inwestycje i konkurencyjność, powiedział, że realizacja Planu Inwestycyjnego dla Europy przełoży się na tworzenie miejsc pracy, budowanie konkurencyjności, ale także na wspieranie wzrostu zarówno w Polsce, jak i innych krajach europejskich. Ocenił, że w ciągu ostatnich lat, kiedy gospodarka europejska borykała się z trudnościami, rząd polski podjął ważne reformy strukturalne oraz odpowiedzialną politykę fiskalną. - To wszystko przełożyło się na tworzenie pozytywnego otoczenia dla inwestycji (...). Dzięki temu Polska jest w dobrej kondycji - powiedział komisarz. Podkreślił jednak, że Polska potrzebuje dalszych reform, przede wszystkich takich, które przekształcą naszą gospodarkę w zorientowaną na badania i rozwój, tworzącą miejsca pracy dla osób młodych, kobiet i starszych.

Polski udział

Szef polskiego resortu finansów zadeklarował poparcie rządu dla planu Junckera: - Przewidujemy, że BGK oraz PIR zaangażują się w inwestycje potencjalnie powiązane z europejskim planem (Junckera - red.) w skali do 8 mld euro. To jest nasz wkład w coś, co można nazwać polską platformą w ramach programu inwestycyjnego dla Europy. Podkreślił, że te środki będą wzmocnione przez pozostałych inwestorów zarówno prywatnych, którzy są kluczowi w całym procesie, jak i z funduszu europejskiego. - W ten sposób EFIS będzie także wzmacniać inwestycje w Polsce - dodał Szczurek. Zaznaczył, że Polska zamierza rozwinąć też działania dotyczące wsparcia technicznego dla inwestycji - w zakresie przygotowywania, czy składania projektów. Według Szczurka rozwiązania te wpiszą się w drugi filar planu inwestycyjnego dla Europy, czyli utworzenia europejskiego centrum doradztwa inwestycyjnego. Minister podkreślił, że prace zmierzają do tego, aby doradztwo było jak najlepiej dostosowane do polskich warunków i potrzeb. Szczurek podkreślał, że Polska była od samego początku zaangażowana w konstruowanie tzw. planu Junckera. Dodał, że wiele idei, które leżały u podstaw ustanowienia EFIS, nasz kraj przedstawiał jeszcze we wrześniu zeszłego roku. Pokreślił, że EFIS nie zawiera "kopert narodowych", a regulacje dotyczące funduszu nie przewidują możliwości bezpośredniego wzmocnienia kapitałowego funduszu przez państwa członkowskie. Wynika to z braku gwarancji, że wkłady państwa do funduszu przełożyłyby się na inwestycje w danym kraju.

Szersza współpraca

Minister wyjaśnił, że w planie przewidziano możliwość współpracy inwestycyjnej grupy EBI, która zarządza funduszem EFIS, z państwami członkowskimi. - Polska przygotowuje własne struktury do współpracy z KE i grupą EBI w zakresie praktycznego wykorzystania planu inwestycyjnego dla Europy dla pobudzenia inwestycji w Polsce - zapowiedział. Wyjaśnił, że przewidziane są różne modele inwestowania, od gwarancji na poziomie pojedynczych projektów, poprzez różne formy finansowania grup projektów realizowanych w danym obszarze, czy sektorze. - Kluczową rolą w procesie współpracy między krajowymi inwestorami, krajowymi środkami, a nowym Planem Inwestycyjnym dla Europy mają do odegrania krajowe banki rozwoju. W Polsce jest to Bank Gospodarstwa Krajowego oraz inne instytucje o podobnym charakterze - powiedział. Zaznaczył, że Polska zamierza wykorzystać w tym celu instytucje zaangażowane w program Inwestycje Polskie, czyli BGK i spółkę Polskie Inwestycje Rozwojowe. - Obecnie przeprowadzane są zmiany w ramach programu Inwestycje Polskie. BGK tworzy fundusze inwestycyjne, które zostaną przekazane do zarządzania przez PIR (...). Taka konstrukcja umożliwi efektywne wykorzystanie polskich środków zebranych w ramach takich funduszy, w celu realizacji polskich inwestycji. Co więcej umożliwi ona także sięgnięcie po dodatkowe instrumenty (...), oferowane razem z nowo utworzonym EFIS. W ten sposób Polska pomaga w praktycznym wdrożeniu planu inwestycyjnego dla Europy, zapewniając pas transmisji, łączenie tych środków - poinformował. Ocenił, że celem nadrzędnym Planu Inwestycyjnego dla Europy jest przyciągnięcie do inwestycji kapitału. Chodzi o to, by środki publiczne były zwielokrotnione, wzmacniane przez mechanizm dźwigni finansowej i zaangażowanie prywatnego kapitału.

PIR inaczej

Mówił o tym również obecny na konferencji wiceminister skarbu Wojciech Kowalczyk. Poinformował, że resort skarbu pracuje nad zmianą struktury Polskich Inwestycji Rozwojowych. - Mówimy o tzw. ufunduszowieniu. Ta zmiana spowoduje, że powstaną cztery nowe fundusze, które będą zarządzane przez PIR - tłumaczył. Dodał, że zaletą ufunduszowienia PIR będzie ułatwienie dostępu inwestorów do finansowania. - Chcemy również wykorzystać mechanizm dźwigni finansowej, który powoli zwiększyć skalę finansowania projektów. Bardzo ważny element to zwiększenie przejrzystości - zarządzanie funduszami będzie pod nadzorem Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego. Odbywać się będzie na zasadach rynkowych, właściwych dla rynku funduszy - powiedział. Zaznaczył, że każdy fundusz będzie miał komitet inwestycyjny, który będzie gwarantował rynkowy charakter realizowanych projektów. Kowalczyk mówił, że w ramach ufunduszowienia do końca drugiego kwartału 2015 r. będą gotowe dwa fundusze inwestycji bezpośrednich "o charakterze kapitałowym, dłużnym i hybrydowym". - Trzeci fundusz to fundusz infrastruktury samorządowej. (...) Czwarty fundusz - fundusz rozwoju przedsiębiorstw - będzie dedykowany inwestycjom w spółki o istotnym faktycznym, potencjalnym znaczeniu z punktu widzenia funkcjonowania danej gałęzi przemysłu, branży usługowej w Polsce - powiedział Kowalczyk. Według niego system ten będzie oparty na umowie o współpracy pomiędzy Bankiem Gospodarstwa Krajowego a Polskimi Inwestycjami Rozwojowymi oraz umowie o zarządzaniu i współpracy pomiędzy TFI BGK a PIR-em. Dotychczas tylko pięć krajów UE zadeklarowało, że będą współfinansować projekty realizowane w ramach EFIS za pośrednictwem swoich banków rozwojowych. To Włochy, Francja, Niemcy, Hiszpania i Luksemburg.

Autor: mn / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: shutterstock.com