Rzeczniczka PiS pyta o wiek emerytalny dla kobiet. "65, 67 a może 72?"

Z kraju

ShutterstockWedług Grzegorza Schetyny obecna polityka PiS jest absurdalna, bo nie dba o losy kolejnych pokoleń, które - zdaniem lidera PO - będą miały problem z utrzymaniem wielkiej rzeszy emerytów

Pytam polityków PO o ile chcą podnieść wiek emerytalny, czy dla PO realny wiek emerytalny dla kobiety to 65, 67 a może 72 lata? - tak rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek odniosła się na Twitterze do deklaracji Grzegorza Schetyny o potrzebie "urealnienia wieku emerytalnego". Lider Platformy Obywatelskiej mówił o tym w czwartek na antenie TVN24.

Schetyna pytany w czwartek w TVN24, czy w razie przejęcia władzy po wyborach PO podniesie wiek emerytalny, podkreślił, że jest konieczna w tej kwestii rozmowa ze stroną społeczną, bo - jak mówił - "trzeba urealnić wiek emerytalny".

- Polska jest krajem, w którym kobiety przechodzą w najniższym wieku na emeryturę. To jest problem dla następnych pokoleń - zauważył.

Utrzymanie emerytów

Według Schetyny obecna polityka PiS jest absurdalna, bo nie dba o losy kolejnych pokoleń, które - zdaniem lidera PO - będą miały problem z utrzymaniem wielkiej rzeszy emerytów.

"Wczoraj Schetyna zapowiedział w TVN24 urealnienie wieku emerytalnego. Pytam polityków Platformy o ile chcą podnieść wiek emerytalny? - napisała w piątek na Twitterze Beata Mazurek. "Czy dla Platformy realny wiek emerytalny dla kobiety to 65, 67 a może 72? Czy chcecie znowu oszukać Polaków tak samo jak w 2011 r.?" - dodała Mazurek.

Przepisy obniżające wiek emerytalny do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn wejdą w życie 1 października 2017 roku. Zasada ta będzie dotyczyła obu systemów emerytalnych - powszechnego i rolniczego. Dla rolników do końca 2017 roku będzie możliwość - po spełnieniu określonych warunków - przechodzenia na wcześniejszą emeryturę w wieku 55 lat dla kobiet i 60 lat dla mężczyzn. Podobna zasada przejścia w stan spoczynku będzie do końca 2017 roku obowiązywała sędziów i prokuratorów - w zależności od przepracowanego okresu w tych zawodach.

Szacuje się, że po wejściu nowych przepisów w październiku ponad około 350 tys. osób może przejść na emeryturę. Koszt obniżenia wieku emerytalnego to dla budżetu około 10 mld złotych rocznie.

Obniżenie wieku emerytalnego

Projekt ustawy skierował do Sejmu pod koniec listopada 2015 roku prezydent Andrzej Duda, który zapowiadał takie posunięcie w trakcie kampanii wyborczej. Pierwsze czytanie odbyło się na początku grudnia 2015 roku. W połowie stycznia 2016 roku komisja polityki społecznej przeprowadziła wysłuchanie publiczne projektu. Sejm uchwalił ustawę w listopadzie 2016 roku Prezydent podpisał ją 19 grudnia.

Obecnie docelowy wiek emerytalny wynosi 67 lat niezależnie od płci. Podnoszony jest stopniowo - kobiety osiągnęłyby go w 2040 roku, a mężczyźni w 2020 roku.

Autor: MS / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock