Bankowy gigant może wejść do Warszawy. Kilka tysięcy miejsc pracy

Z kraju

Brexit szansą dla Polski? TVN24 BiS
wideo 2/3

Amerykański bank inwestycyjny JPMorgan Chase może wybrać Warszawę na siedzibę swego centrum administracyjnego - poinformowała w środę agencja Reuters.

Jak podał Reuters, delegacja banku JPMorgan Chase odwiedziła w zeszłym miesiącu Warszawę w poszukiwaniu nieruchomości, w której bank mógłby otworzyć siedzibę nowego centrum usług administracyjnych - byłaby to największa tego typu inwestycja w Polsce. Docelowo miałoby tam być zatrudnionych kilka tysięcy pracowników, obsługujących europejskie i azjatyckie oddziały banku. - Koncentrujemy się zdecydowanie na Warszawie - powiedziało źródło agencji Reuters. Według Reuters konkurentami Warszawy były Wrocław i Budapeszt. Miasta te również odwiedzili przedstawiciele JPMorgan Chase.

Biuro do końca roku

- W zeszłym miesiącu odbyły się poważne rozmowy. Wydaje się, że (JPMorgan Chase - red.) jest bliski wybrania Polski, ale dopóki nie zostanie podpisana umowa niczego nie można powiedzieć na pewno - przekonywał inny rozmówca Reuters. Według niego plany utworzenia nowego centrum administracyjnego nie są konsekwencją decyzji Wielkiej Brytanii o wyjściu z UE. JPMorgan Chase odmówił komentarza w tej sprawie. Jak podkreśliła agencja Reuters, nasza stolica stała się już "ważnym zagranicznym centrum usług dla banków". Polska ma, jak podkreślono, "wysoko wykwalifikowanych pracowników", a "pensje są około trzykrotnie niższe niż w sąsiednich Niemczech". W Warszawie ma m.in. swe biura Goldman Sachs, który zatrudnia tu 300 osób, i poszukuje 200 kolejnych pracowników, zaś Credit Suisse zatrudnia kilka tysięcy pracowników w Warszawie i Wrocławiu. W Polsce działa też centrum usług banku UBS. - JPMorgan chce zatrudnić 2,5 tys. osób, a jedynie Warszawa ma rynek pracy, który może poradzić sobie z taką inwestycją - powiedział rozmówca Reuters. Według agencji amerykański bank miałby uruchomić biuro w Warszawie do końca roku - jeśli plany zostaną sfinalizowane. Początkowo miałby zatrudniać kilkadziesiąt osób.

Autor: mb / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock