Norweski gaz może popłynąć w polskiej sieci. I zastąpić ten z Gazpromu

Z kraju

PGNiGPGNiG może brać udział w polsko-norweskim projekcie Baltic Pipe

- PGNiG nie wyklucza, że może brać udział w finansowaniu ostatniego odcinka norweskiego w ramach projektu połączenia systemów gazowych między Polską a Norwegią - poinformował Piotr Woźniak, prezes gazowej spółki. Dodał, że PGNiG zależy na połączeniu przez Danię albo obok Danii.

- Być może PGNiG będzie brać udział w finansowaniu na ostatnim odcinku norweskim. Jesteśmy do tego przygotowani - powiedział Woźniak podczas kongresu Eco Energy Summit 2016. - Zależy nam na połączeniu przez Danię albo obok Danii. Chciałbym podkreślić, że naszym celem są złoża norweskie - dodał.

Norweskie złoża gazu

Jak poinformował Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. kluczowej infrastruktury energetycznej, do końca roku ma być gotowe studium wykonalności całości projektu. - Są trzy warianty przebiegu połączenia ze złożami norweskimi, więc będzie duży wachlarz kosztów i możliwości - powiedział w środę Woźniak.

Jego zdaniem realne jest ukończenie projektu do 2022 roku. - Od strony handlowej, dystrybucyjnej jesteśmy przygotowani nawet wcześniej - dodał, zaznaczając, że przy tego typu inwestycjach utrudnieniem są regulacje środowiskowe i budowlane.

Ważna inwestycja

Projekt polega na połączeniu złóż norweskich z duńskim systemem gazowym, a stamtąd podmorskim gazociągiem Baltic Pipe z Polską. Polska chce, by nowe połączenie ruszyło w 2022 r., a więc wtedy, gdy skończy się długoterminowy kontrakt z Gazpromem (kontrakt jamalski). Gazociąg ma mieć przepustowość 10 mld m sześc. PGNiG ma na szelfie norweskim udziały w 19 koncesjach, z których uzyskuje rocznie ok. 0,5 mld m sześc węglowodorów, a według ostatnich zapowiedzi władz spółki, w 2022 r. chce uzyskiwać ich między 2 a 2,5 mld m sześc.

Bez zmian w zarządzie

Tymczasem Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej poinformował:

- Nie widzę potrzeb zmian w zarządzie PGNiG. W większości spółek sektora energetycznego kończą się kadencje zarządu i będą rozstrzygane konkursy - wyjaśnił w środę. PGNiG odwołało w poprzednim miesiącu posiedzenie rady nadzorczej zaplanowane na 30 września. Według informacji mediów RN PGNiG miała się wówczas zająć sprawą wypłaty nagród z zysku za 2015 r. w polsko-rosyjskiej spółce zarządzającej polskim odcinkiem gazociągu jamalskiego, EuropolGaz.

Szydło w Norwegii: budowa gazociągu do Polski może zostać zrealizowana:

Szydło w Norwegii: budowa gazociągu do Polski może zostać zrealizowanaTVN24 Biznes i Świat

Autor: PMB//ms / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: PGNiG