W efekcie działań wojennych na Bliskim Wschodzie transport towarów - w tym skroplonego gazu LNG - przez Cieśninę Ormuz jest niemal całkowicie zablokowany. Dziesiątki tankowców musiało zatrzymać się na wodach Zatoki Perskiej. Z powodu irańskich ataków Katar wstrzymał ponadto produkcję gazu LNG w kluczowym ośrodku Ras Laffan.
Efektem był gwałtowny wzrost cen kontraktów terminowych na gaz ziemny w Unii Europejskiej. Cena wzrosła z 32 EUR/MWh przed amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran do poziomu 50 EUR/MWh. Branże wrażliwe na kurs błękitnego paliwa, jak na przykład rolnictwo, mają powody do niepokoju.
- Wzrost cen gazu w Europie niemal zawsze przekłada się na wzrost cen nawozów azotowych w Polsce. Gaz jest kluczowym nośnikiem energii i jednocześnie podstawowym kosztem wytwarzania amoniaku, a dalej mocznika czy saletry - mówi Sławomir Kalinowski, ekonomista i profesor w Instytucie Rozwoju Wsi i Rolnictwa Polskiej Akademii Nauk.
Sytuację na rynku komplikuje fakt, że ta sama katarska spółka QatarEnergy, która eksportuje LNG na cały świat, poinformowała, że wstrzymała także produkcję mocznika.
Gdy drożeje gaz, rachunek trafia do rolnictwa
Proces wytwarzania nawozów azotowych wymaga zmieszania azotu (wyodrębnionego z powietrza) z wodorem, który jest uzyskiwany właśnie z gazu ziemnego - najbardziej ekonomicznego źródła tego pierwiastka. W efekcie reakcji powstaje amoniak, przetwarzany następnie na nawóz - np. mocznik lub saletrę amonową - najczęściej w postaci granulatu.
- W produkcji mocznika i saletry gaz stanowi 70-80 procent kosztu. Jeśli gaz drożeje o połowę, nawóz azotowy drożeje prawie o połowę - wylicza Kalinowski.
Ekonomista wyjaśnia, że mechanizm zależności działa błyskawicznie. Rynek nawozów reaguje skokowo, zwłaszcza gdy rośnie nie tylko cena surowca, ale też niepewność dostaw. - Krótko mówiąc: gdy gaz drożeje, rachunek bardzo szybko trafia do rolnictwa. W warunkach konfliktu rośnie też premia za ryzyko - koszt transportu, ubezpieczeń, finansowania i utrzymywania zapasów, co dodatkowo podbija ceny - wylicza Kalinowski.
- Jak konflikt na Bliskim Wschodzie wpływa na ceny gazu i nawozów w Polsce?
- Dlaczego Grupa Azoty wstrzymała czasowo przyjmowanie zamówień na nawozy?
- Jakie konsekwencje dla rolnictwa niesie wzrost cen gazu?
- Czy Orlen jest przygotowany na zakłócenia w dostawach gazu?
- Jakie działania planuje rząd w przypadku dalszych problemów na rynku nawozów?
Dlatego nawet umiarkowany wzrost cen gazu ziemnego na giełdzie europejskiej potrafi przełożyć się na wyraźny skok cen nawozów. - Z punktu widzenia gospodarstw rolnych nawóz to jeden z najbardziej wrażliwych kosztów produkcji, bo jest bezpośrednio związany z poziomem plonów - wyjaśnia ekonomista.