"Na skutek tej decyzji jestem pełen nadziei". Minister o budowie A1

Z kraju

Obwodnica Częstochowy w ciągu A1 ma być gotowa "na Sylwestra"TVN24 BiS
wideo 2/5

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk liczy, że decyzja Krajowej Izby Odwoławczej, która oddaliła zażalenie Salini Polska, pozwoli niebawem wznowić prace w sprawie budowy obwodnicy Częstochowy w ciągu A1. Jak zapewnił, inne budowy dróg realizowane przez włoskie firmy są niezagrożone.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała w piątek, że Krajowa Izba Odwoławcza oddaliła zażalenie spółki Salini Polska na tryb wyboru wykonawcy prac zabezpieczających obwodnicy Częstochowy w ciągu autostrady A1 w formie negocjacji bez odwołania.

Autostrada A1

Dyrekcja czeka na ostateczne oferty zaproszonych do negocjacji wykonawców, aby jeszcze w czerwcu móc wskazać najkorzystniejszą z nich, a następnie podpisać umowę. Rozpoczęcie prac zabezpieczających zaplanowano przed końcem sierpnia. - Na skutek tej decyzji jestem pełen nadziei, że niebawem wznowimy prace na autostradzie A1, podobnie jak wznowimy prace na innych odcinkach drogowych - powiedział minister infrastruktury dziennikarzom w Olkuszu w województwie małopolskim.

- W sytuacji, kiedy generalny wykonawca nie wywiązuje się z obowiązków nałożonych umową, państwo polskie musi wywindować swoje prawa (...). Tutaj musimy być skuteczni, w jak najszybszym terminie wznowimy prace, żeby jeszcze związać pierwotne terminy, na ile to jest możliwe - podkreślił minister. Jak zapewnił Adamczyk, inne budowy dróg w Polsce realizowane przez włoskie firmy są niezagrożone. Chodzi przede wszystkim o dwa odcinki górskiego fragmentu drogi ekspresowej S7, czyli popularnej Zakopianki w Małopolsce. - Tam prace powoli dobiegają końca - ocenił minister.

Odstąpienie od umowy

O zaproszeniu ośmiu firm do składania ofert na wykonanie prac zabezpieczających obwodnicy Częstochowy GDDKiA informowała we wtorek. Jak sygnalizowali jej przedstawiciele, te prace, wraz z innymi ewentualnymi działaniami Dyrekcji, mają doprowadzić do udostępnienia głównego ciągu trasy do końca br.

Pod koniec kwietnia GDDKiA odstąpiła od zawartej w październiku 2015 roku umowy z firmą Salini Polska, która budowała ten 21-kilometrowy odcinek autostrady A1 (tzw. odcinek F dotąd niezrealizowanego fragmentu Tuszyn – Pyrzowice).

Odstąpienie od umowy było spowodowane brakiem postępu prac, a także znacznym opóźnieniem względem harmonogramu. Umowa na zaprojektowanie i budowę odcinka F miała wartość ponad 703 miliony złotych brutto, z pierwotnym terminem zakończenia prac przypadającą w tym roku.

Włoskie kontrakty

Firma Salini buduje jeden z trzech odcinków nowej Zakopianki między Skomielną Białą i Chabówką w Małopolsce. Inna włoska firma - Astaldi - jest wykonawcą odcinka Naprawa - Skomielna Biała wraz z budową tunelu. Trzeci z odcinków: Lubień – Naprawa realizuje konsorcjum przedsiębiorstw: Ids-Bud z Warszawy i Korporacja Altis-Holding z Kijowa. Cały, niemal 17-kilometrowy odcinek nowej Zakopianki ma być oddany do użytku do 2021 roku. Salini realizuje w Polsce kontrakty na łącznej długości 80 kilometrów - o łącznej wartości ponad 3,5 miliarda złotych. W Małopolsce to jeszcze około 18-kilometrowy odciek drogi ekspresowej S7 od Krakowa do węzła Widoma. Podpisany w zeszłym roku kontrakt jest w formule "zaprojektuj i zbuduj" - prace budowlane jeszcze się nie rozpoczęły.

Pod koniec lutego informowaliśmy, że włoskie koncerny budujące 9 odcinków dróg w Polsce, między innymi fragmenty S5, Zakopianki oraz obwodnicę Częstochowy zażądały waloryzacji kontraktów. W sumie wystąpiły do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o dopłatę ponad 1,2 miliarda złotych.

Autor: mb / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock