Kupowali bilety, by zarobić. Znany zabytek ze zmianą dla turystów

koloseum rzym shutterstock_506163880
Kuba Porada o weryfikowaniu informacji w podróży
Źródło wideo: TVN24+
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Od poniedziałku w Rzymie zaczynają obowiązywać nowe przepisy dotyczące sprzedaży biletów do Koloseum. Zmiany są wymierzone przede wszystkim w agencje turystyczne, które masowo wykupują wejściówki, powodując ich niedostępność zarówno w kasach, jak i oficjalnej sprzedaży internetowej.

Dziennik "La Repubblica" podał, że wraz ze zmianą zasad sprzedaży biletów dyrekcja parku archeologicznego Koloseum wyśle wkrótce zawiadomienia o karach dla agencji turystycznych, które w internecie wykupują więcej biletów wstępu niż jest to dozwolone.

Zgodnie z nowymi zasadami turyści, którzy nie kupili biletu przez internet, ale chcą zwiedzić amfiteatr Flawiuszów, muszą ustawić się w kolejce do kasy tylko na Placu Koloseum (Piazza del Colosseo).

Do tej pory wejściówki można było kupić także w dwóch innych punktach.

Czytaj też: Wenecja ponownie wprowadza opłatę turystyczną

Walka z nieuczciwymi praktykami

Ta zmiana, wyjaśniła dyrekcja, wynika z chęci utrudnienia działania osobom, które oferują turystom faktycznie nieistniejącą usługę omijania kolejki i pobierają za to nielegalne opłaty od tych, którzy nie mają biletu i chcą uniknąć czekania.

Jak zauważyła rzymska gazeta, w rezultacie nieuczciwych praktyk w rejonie starożytnego zabytku, mimo że zabroniona jest sprzedaż biletów wstępu na ulicy, setki tysięcy euro krążą tam każdego dnia zupełnie jawnie podczas takich nielegalnych transakcji.

Przewodnicząca stowarzyszenia licencjonowanych przewodników turystycznych Isabella Ruggiero powiedziała dziennikowi: "Wszystko to wynika z faktu, że ze względów bezpieczeństwa w Koloseum nie może przebywać jednocześnie więcej niż 3200 osób. Wszyscy chcą zobaczyć amfiteatr, ale wielu osobom nie udaje się znaleźć biletu w internecie, a inni nie chcą kupować go z wyprzedzeniem. Nikt nie chce stać w kolejce, więc wielu turystów wpada w pułapkę ulicznych handlarzy, ale nie należy myśleć, że to pojedyncze przypadki".

"Stoją za tym duże agencje, które dysponują biletami w sieci i prowadzą część działalności na czarno" - dodała.

Oszuści wykorzystują AI

Walka z procederem wtórnej sprzedaży biletów jest trudna, bo - jak dodaje gazeta - oszuści stale dostosowują swoje metody i korzystają ze sztucznej inteligencji, na przykład z tzw. botów zdolnych kupić wiele biletów w kilka sekund.

Dlatego w ramach zaostrzenia zasad w systemie sprzedaży online zostanie wprowadzony dodatkowy test weryfikacyjny.

To jeszcze nie koniec problemów, bo również akredytowane przy parku archeologicznym agencje stosują nieuczciwe praktyki, wykupując bilety powyżej limitu, także na stronie przeznaczonej dla indywidualnych użytkowników. 30 firm otrzyma wkrótce takie kary, jak zawieszenie usług do czterech miesięcy lub całkowite wykreślenie z rejestru.

OGLĄDAJ: Senator Lenz wykluczony z KO. "Głosowaliśmy telefonicznie. Byłam za"
12 0730 1na1 cl-0004

Senator Lenz wykluczony z KO. "Głosowaliśmy telefonicznie. Byłam za"
NA ŻYWO

12 0730 1na1 cl-0004
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Zobacz także: