|

Nowa Petra i nowy Dubaj? Turystyka rośnie, niepewność też

Al-Ula - jeden z emblematów turystycznych Arabii Saudyjskiej.
Al-Ula - jeden z emblematów turystycznych Arabii Saudyjskiej.
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Arabia Saudyjska długo uchodziła za białą plamę na turystycznej mapie. Królestwo kojarzono głównie z pielgrzymkami do Mekki i Medyny, dozwolonymi jedynie dla wyznawców islamu. W ostatnich latach to się zmieniło, jednak cieniem na planach Saudyjczyków może położyć się konflikt na Bliskim Wschodzie. Artykuł dostępny w subskrypcji

Arabia Saudyjska otworzyła się na turystów zagranicznych dopiero w 2019 r. W tym czasie sąsiedzi, jak Jordania, Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Oman cieszyli się dziesiątkami milionów podróżnych rocznie. Dla obcokrajowców królestwo liczyło się jedynie w kontekście biznesowym oraz, w przypadku muzułmanów, religijnym - ze względu na najświętsze miejsca kultu wyznawców islamu, Mekkę i Medynę.

Pozostało 94% artykułu
Zobacz także: