Turyści kradną piasek i kamyki. Skonfiskowano cztery tony materiałów

Sardynia, plaża Li Cuppulati
Przekręt na pensjonat. Jak nie dać się oszukać?
Źródło wideo: Fakty TVN
Źródło zdj. gł.: MC MEDIASTUDIO / Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Około czterech ton piasku, kamyków i muszelek skonfiskowano turystom w ciągu dwóch lat tylko na jednym lotnisku w Sardynii. Wywóz takich "pamiątek" z wakacji jest według włoskiego prawa traktowany jako kradzież i surowo karany.

Zgodnie z przepisami obowiązującymi na Sardynii kategorycznie zabronione jest zabieranie z plaż piasku, kamieni i muszelek. Kara za taki czyn wynosi od 500 do 3 tys. euro.

Turyści masowo wywożą naturalne materiały

Mimo licznych ostrzeżeń i kampanii informacyjnej prowadzonej od lat na wyspie skierowanej do turystów nie zważają oni na ten zakaz i wciąż zabierają takie pamiątki z plaż w butelkach, woreczkach i pojemnikach, konfiskowanych potem przez celników i karabinierów na lotniskach i w portach.

Bilans czterech ton naturalnych materiałów, odebranych osobom opuszczającym wyspę pochodzi, jak zauważają włoskie media, tylko z jednego tamtejszego lotniska w mieście Olbia na włoskiej wyspie.

Podkreślono, że setki turystów dopuszczają się prawdziwego rabunku naturalnych zasobów. Odebrane podróżnym są one następnie odwożone na plaże.

Sardynia walczy o swoje plaże

Dane dotyczące skali tego zjawiska zostały przedstawione podczas prezentacji projektu, któremu nadano nazwę "Zabierz mnie z powrotem nad morze". Nawiązuje on do akcji miejscowych obrońców środowiska, którzy zajmują się transportem piasku, muszelek i kamyków na plaże. Próbki badane są także przez geologów, którzy ustalają dokładne miejsce ich pochodzenia.

Zaznaczono przy okazji, że należy nasilić kampanię na rzecz ochrony środowiska naturalnego Sardynii oraz uwrażliwić turystów na kwestię wartości i kruchości ekosystemów jej wybrzeża.

Źródło: PAP
Zobacz także: