Piloci Lufthansy zaczęli dwudniowy strajk. Utrudnienia dla tysięcy pasażerów

Lotnisko we Frankfurcie
Niemcy. Strajk pilotów (wideo archiwalne)
Źródło: TVN24
Niemiecki gigant lotniczy Lufthansa zapowiedział odwołanie około 600 lotów zaplanowanych na czwartek i piątek. Decyzja ta jest efektem ogłoszonej przez związki zawodowe akcji strajkowej.

Największy niemiecki przewoźnik lotniczy Lufthansa będzie zmuszony odwołać w czwartek i piątek po ok. 300 lotów każdego dnia - poinformowały w środę związki zawodowe działające w spółce. Związkowcy toczą spór z zarządem ws. programu emerytalnego.

Protest nie obejmie połączeń z Bliskim Wschodem

Według szacunków Lufthansy w czwartek i piątek przewoźnik zrealizuje maksymalnie 60 proc. regularnych połączeń długodystansowych, a bez zakłóceń odbędzie się ponad połowa lotów. W mniejszym stopniu strajk dotknie Lufthansę Cargo, która ma odwołać ok. 20 proc. połączeń.

Organizator protestu, związek zawodowy Vereinigung Cockpit, zapewnił, że w ramach rekompensaty za odwołane loty "wiele połączeń do i z Frankfurtu oraz Monachium będą obsługiwać inne linie lotnicze z Grupy Lufthansa, a także linie partnerskie".

Związki zawodowe zapewniły, że ze względu na sytuację na Bliskim Wschodzie protest nie obejmie połączeń z krajami tego regionu.

"Niezrozumiała" decyzja

"Dla Lufthansy priorytetem jest dostarczenie jak największej liczby pasażerów do miejsc docelowych pomimo strajku" - poinformował szef hubu przewoźnika we Frankfurcie Francesco Sciortino w oświadczeniu, które cytuje Reuters.

Należący do Luftahnasy przewoźnik City Airlines ma obsługiwać w czwartek i piątek wszystkie zaplanowane loty, a inna spółka córka, CityLine, poinformowała, że duża część jej połączeń zostanie odwołana w czwartek, ale w kolejnym dniu obsłuży "prawie cały program lotów".

Dyrekcja Lufthansy nazwała decyzję o strajku niezrozumiałą i podkreśliła, że odbywa się on w czasie szczególnie dużej niepewności geopolitycznej. Związkowcy twierdzą, że dyrekcja Lufthansy odmawia rozmów na temat - jak to określono - istotnych zmian w programie emerytalnym.

Przesiadka w drodze do Polski

Strajk niemieckich pilotów mogą odczuć również pasażerowie z Polski. Jak zwraca uwagę reporterka TVN24 Alicja Rucińska - wstrzymane loty dotyczą niemieckich hubów przesiadkowych, przez które podróżują osoby z innych stron świata.

- Pasażerowie z Polski, z Krakowa, z Wrocławia, z Warszawy, którzy na przykład mieli przesiadkę we Frankfurcie czy w Monachium i lecieli Lufthansą, to rzeczywiście oni będą mieli problem, bo te loty są w dużej mierze odwołane. Pasażerowie mieli być poinformowani wcześniej mailem o zmianach - mówiła na antenie TVN24 Rucińska.

Według jej relacji niektóre linie lotnicze zapowiedziały podstawianie większych samolotów do obsługi lotów zawieszonych przez Lufthansę.

- Trzeba to sprawdzać, trzeba być w kontakcie z linią lotniczą, bo osoby, które z Polski lecą i chcą się przesiąść gdzieś dalej w świat, mogą mieć problem z tym, żeby dotrzeć do portu przesiadkowego - podsumowuje reporterka TVN24.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Wiktor Knowski

Zobacz także: