LOT zawiesza loty na Bliski Wschód. Dubaj i Rijad na liście

01 1230 lotnisko chopina-0039
Bosacki o celach USA w Iranie: numer jeden to całkowite powstrzymanie programu nuklearnego
Polskie linie lotnicze LOT wstrzymują rejsy do Dubaju do 4 marca, a do Rijadu do 8 marca - poinformował rzecznik LOT Krzysztof Moczulski. "Służby operacyjne PLL LOT są w bieżącym kontakcie z pasażerami odnośnie do wszelkich zmian w rezerwacjach" - zapewnia przewoźnik.

Loty do Tel Awiwu pozostają odwołane do 15 marca. Przewoźnik zapewnia, że jest w stałym kontakcie z pasażerami posiadającymi bilety na odwołane rejsy.

LOT reaguje na sytuację w regionie

W sobotę rano rozpoczął się atak na Iran. Zaatakowana została siedziba najwyższego przywódcy w Teheranie oraz irańskie cele wojskowe. Władze Iranu potwierdziły w niedzielę śmierć najwyższego przywódcy kraju Alego Chameneiego, dowódcy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) Mohammada Pakpura i wpływowego doradcy ds. bezpieczeństwa Alego Szamchaniego. Iran odpowiedział atakiem na Izrael oraz cele militarne USA w państwach Zatoki Perskiej.

"W związku z sytuacją w regionie i rekomendacjami Agencji Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego, Polskie Linie Lotnicze LOT podjęły decyzję o odwołaniu dwóch najbliższych rejsów do Dubaju (do 4 marca) i Rijadu (do 8 marca) - rejsy do Tel Awiwu pozostają odwołane do 15 marca. Służby operacyjne PLL LOT są w bieżącym kontakcie z pasażerami odnośnie do wszelkich zmian w rezerwacjach" - poinformował na platformie X rzecznik prasowy PLL LOT Krzysztof Moczulski.

PLL LOT podkreśliły, że bezpieczeństwo pasażerów i załóg jest dla firmy priorytetem. "Nasze służby operacyjne są w stałym kontakcie z pasażerami posiadającymi bilety na rejsy, które nie mogą się odbyć. Pomagamy im zmienić rezerwację na bilety innych, lokalnych przewoźników i powrót do Warszawy drogami alternatywnymi. Aktywnie komunikujemy się z naszymi pasażerami i pozostajemy do dyspozycji w przypadku kwestii związanych ze zmianami rezerwacji" - dodano.

LOT nie ma w swojej siatce połączeń do Kataru.

ZOBACZ TEŻ: Co teraz dzieje się w Iranie i w regionie? Sprawdź w naszej relacji na żywo

Linie masowo odwołują loty

W związku z sobotnimi nalotami przeprowadzonymi na Iran przez USA i Izrael, wiele państw z Bliskiego Wschodu zamknęło przestrzeń powietrzną. W sobotę rano do Warszawy zawrócony został samolot PLL LOT, który leciał do Dubaju. Polski resort spraw zagranicznych w sobotę informował również za pośrednictwem platformy X, że w związku z trwającą zakrojoną na szeroką skalę operacją militarną na Bliskim Wschodzie prawdopodobne są dalsze zamknięcia przestrzeni lub znaczne utrudnienia w ruchu lotniczym, także nad Jordanią, Arabią Saudyjską, Libanem i Syrią. Loty w regionie odwołały m.in.: brytyjska linia lotnicza Virgin Atlantic, Air Arabia, Norwegian Air Shuttle (z i do Dubaju), Air France (do i z Tel Awiwu i Bejrutu), holenderska KLM (na linii Amsterdam - Tel Awiw), Wizz Air (połączenia z Izraelem, Dubajem, Abu Zabi i Ammanem; do 7 marca), Lufthansa (połączenia z Tel Awiwem, Bejrutem, Omanem; do 7 marca), Qatar Airways, Turkish Airlines (połączenia z Katarem, Kuwejtem, Bahrajnem, ZEA, Omanem), Bulgaria Air (połączenia z Tel Awiwem do 2 marca) i Air India do wszystkich krajów Bliskiego Wschodu.

OGLĄDAJ: Atak na Iran zagraża Polsce? Siemoniak: wszystkie służby specjalne NATO są w alercie
Siemoniak 1na1

Atak na Iran zagraża Polsce? Siemoniak: wszystkie służby specjalne NATO są w alercie

Siemoniak 1na1
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Wiktor Knowski/ams

Zobacz także: