W komunikacie Emirates podkreślono, że w związku z częściowym ponownym otwarciem regionalnej przestrzeni powietrznej, linie Emirates realizują ograniczony rozkład lotów, pracując jednocześnie nad przywróceniem pełnej operacyjności swojej siatki połączeń.
Ponad 100 lotów dziennie
Przewoźnik przewiduje powrót do 100 proc. przepustowości swoich połączeń w nadchodzących dniach, pod warunkiem dostępności przestrzeni powietrznej oraz spełnienia wszystkich wymogów operacyjnych.
Linie Emirates podkreśliły, że w czwartek przewiozły z Dubaju około 30 tys. pasażerów. Do 7 marca linie będą realizować 106 lotów dziennie w obie strony do 83 miejsc docelowych, co stanowi 60 proc. siatki połączeń Emirates. Dodatkowa przepustowość została wprowadzona na rejsach do i z Indii, gdzie linie Emirates zwiększają częstotliwość do 22 lotów dziennie.
Czytaj też: Lot ewakuacyjny do Rijadu zawrócony
Emirates wznawia rejsy
Emirates przekazały, że obecnie linia realizuje loty z i do Dubaju do różnych krajów na całym świecie. W Europie są to Warszawa, Amsterdam, Ateny, Barcelona, Dublin, Dusseldorf, Edynburg, Frankfurt, Hamburg, Stambuł, Lizbona, Londyn, Madryt, Manchester, Mediolan, Moskwa, Monachium i Paryż.
"Klienci mogą sprawdzić dostępność miejsc i dokonać rezerwacji na stronie Emirates. W pierwszej kolejności obsługujemy klientów posiadających wcześniejsze rezerwacje. Obecnie prosimy klientów o udawanie się na lotnisko wyłącznie w przypadku posiadania potwierdzonej rezerwacji. Nadal uważnie monitorujemy sytuację i odpowiednio dostosowujemy nasze działania operacyjne" - podały Emirates.
Linie odwołały loty
W związku z sobotnimi nalotami przeprowadzonymi na Iran przez USA i Izrael, wiele państw z Bliskiego Wschodu zamknęło przestrzeń powietrzną.
Loty w regionie odwołały m.in.: Polskie Linie Lotnicze LOT, brytyjska linia lotnicza Virgin Atlantic, Air Arabia, Norwegian Air Shuttle (z i do Dubaju), Air France (do i z Tel Awiwu i Bejrutu), holenderska KLM (na linii Amsterdam - Tel Awiw), Wizz Air (połączenia z Izraelem, Dubajem, Abu Zabi i Ammanem; do 7 marca), Lufthansa (połączenia z Tel Awiwem, Bejrutem, Omanem; do 7 marca), Qatar Airways, Turkish Airlines (połączenia z Katarem, Kuwejtem, Bahrajnem, ZEA, Omanem) i Air India do wszystkich krajów Bliskiego Wschodu.
Opracował Bartłomiej Ciepielewski/kris
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Collab Media/Shutterstock