AI, którego się obawiano, trafia do użytkowników. Anthropic odsłania karty

Anthropic
Anthropic w centrum debaty o cyberbezpieczeństwie
Źródło zdj. gł.: Mijansk786/Shutterstock
Anthropic udostępnia publicznie Claude Fable 5, model klasy Mythos, który ma oferować wyraźnie większe możliwości od dotychczasowych rozwiązań firmy. Spółka przekonuje, że szeroka premiera stała się możliwa dzięki nowym zabezpieczeniom blokującym odpowiedzi w najbardziej ryzykownych obszarach.

Dwa miesiące po ograniczonym wdrożeniu modelu Mythos firma Anthropic poinformowała, że jest gotowa udostępnić publicznie zaawansowane narzędzie. We wtorek spółka zapowiedziała Claude Fable 5, model klasy Mythos, który trafi do klientów korporacyjnych oraz płatnych subskrybentów.

Anthropic udostępni model klasy Mythos

Decyzja jest istotna, bo wcześniejsza prezentacja Mythosa wzbudziła duże zainteresowanie na Wall Street i wśród przedstawicieli administracji. Model wyróżnił się zdolnością wykrywania luk bezpieczeństwa w oprogramowaniu, dlatego Anthropic nie planował jego powszechnego udostępnienia. Dostęp do niego otrzymała jedynie wybrana grupa firm w ramach inicjatywy cyberbezpieczeństwa Project Glasswing.

Teraz spółka przekonuje, że może szerzej wdrożyć technologię tej klasy dzięki nowym mechanizmom bezpieczeństwa. Mają one blokować odpowiedzi w określonych obszarach wysokiego ryzyka, w tym w cyberbezpieczeństwie i biologii.

- Dla nas chodzi przede wszystkim o to, co nazywamy "wyścigiem na szczyt": możliwość dostarczania tej technologii w wartościowy sposób, a jednocześnie zapewnianie odpowiednich zabezpieczeń, tak aby mogła przynosić asymetrycznie więcej korzyści niż szkód - powiedziała CNBC Dianne Penn, szefowa product managementu ds. badań w Anthropic.

Nowe zabezpieczenia i "znaczący skok" możliwości

Claude Fable 5 ma być ważnym krokiem w rozwoju oferty Anthropic. Według firmy model osiąga "wyjątkowe wyniki" w zadaniach związanych z inżynierią oprogramowania i pracą opartą na wiedzy. W niektórych benchmarkach uzyskał wyniki o ponad 10 procent wyższe niż Claude Opus 4.8, czyli inny model zaprezentowany przez spółkę pod koniec ubiegłego miesiąca.

Dianne Penn oceniła, że Claude Fable 5 oznacza "znaczący skok" możliwości. Właśnie dlatego firma miała wdrożyć dodatkowe mechanizmy ograniczające ryzyko nadużyć. Jeśli użytkownik zada pytanie uznane za szczególnie niebezpieczne, na przykład dotyczące wytwarzania toksyny, model zablokuje odpowiedź i przełączy się na Claude Opus 4.8, aby udzielić bezpiecznej odpowiedzi.

- Chcieliśmy bardzo świadomie podejść do zbudowania nowych typów klasyfikatorów i nowych zabezpieczeń na potrzeby tej premiery - powiedziała Penn.

Równolegle Anthropic zaprezentował także zaktualizowany model Claude Mythos 5. Z wpisu firmy wynika, że opiera się on na tym samym modelu bazowym co Claude Fable 5, ale w niektórych obszarach ma zdjęte zabezpieczenia.

Premiera przed potencjalnym IPO

Premiera Claude Fable 5 następuje kilka dni po tym, jak Anthropic poinformował o poufnym złożeniu prospektu emisyjnego do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. To otwiera drogę do potencjalnie historycznego debiutu giełdowego, po okresie gwałtownego wzrostu firmy.

Anthropic podał w maju, że jego roczna stopa przychodów wzrosła do 47 miliardów dolarów, wobec około 10 miliardów dolarów rocznych przychodów w ubiegłym roku. Spółka zamknęła także rundę finansowania przy wycenie 965 miliardów dolarów, wyprzedzając OpenAI, którego wartość pod koniec marca szacowano na 852 miliardy dolarów.

Rywalizacja na rynku sztucznej inteligencji wyraźnie przyspiesza. OpenAI również przygotowuje się do dużego IPO i w poniedziałek ogłosiło, że poufnie złożyło prospekt u regulatorów. Z kolei SpaceX Elona Muska, który połączył się w tym roku ze startupem xAI, ma w piątek zadebiutować na rynku publicznym.

W tym kontekście CEO Anthropic Dario Amodei będzie musiał przekonać inwestorów, że wycena firmy ma uzasadnienie. Claude Fable 5 może stać się dla spółki ważnym źródłem przychodów.

Źródło: CNBC
Zobacz także: