Sąd odrzucił wniosek. Meta zmierzy się z pozwem za uzależnianie dzieci

Mark Zuckerberg
Wyrok w sprawie Mety i YouTube'a
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: BONNIE CASH/Newscom/PAP/EPA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Sędzia federalna odrzuciła wniosek Meta Platforms o oddalenie pozwu złożonego przez 29 prokuratorów generalnych stanów USA. Oskarżają oni firmę o projektowanie Facebooka i Instagrama w sposób uzależniający dla dzieci oraz o świadome ukrywanie szkodliwych skutków przed opinią publiczną - podał we wtorek Reuters.

W decyzji wydanej w poniedziałek późnym wieczorem sędzia Yvonne Gonzalez Rogers z sądu federalnego w Oakland (Kalifornia) odrzuciła wniosek Meta o oddalenie zarzutów dotyczących wprowadzania w błąd, nieuczciwych praktyk oraz naruszenia federalnej ustawy o ochronie prywatności dzieci w internecie (COPPA).

Sędzia uznała również, że Meta nie przestrzegała wymogów tej ustawy w zakresie powiadamiania rodziców i uzyskiwania ich zgody, przyznając stanom częściowe zwycięstwo w tej kwestii w trybie uproszczonym (summary judgment).

Meta odpowiada na zarzuty

Meta oświadczyła w komunikacie: "Zdecydowanie nie zgadzamy się z tymi zarzutami i jesteśmy przekonani, że dowody pokażą nasze wieloletnie zaangażowanie we wspieranie młodych ludzi".

Jak argumentowała, prokuratorzy generalni nie przedstawili dowodów na to, iż firma wprowadzała użytkowników w błąd co do rzekomo uzależniającego charakteru swoich platform - w tym w zeznaniach Marka Zuckerberga przed Kongresem.

Firma podkreślała, że uzależnienie od mediów społecznościowych nie jest uznanym zaburzeniem psychiatrycznym, więc stwierdzenia, że jej platformy nie są uzależniające, nie mogły być fałszywe. Meta dodała również, że nie naruszyła ustawy COPPA, ponieważ kierowała Facebooka i Instagrama do ogólnej publiczności, a nie wyłącznie do dzieci poniżej 13. roku życia.

Czytaj też: Pozwy rodziców mogą zostać podważone

Proces ruszy w sierpniu

W 38-stronicowej decyzji sędzia Gonzalez Rogers wskazała, że istnieją istotne spory faktyczne dotyczące tego, czy platformy społecznościowe Meta są uzależniające, czy firma fałszywie zaprzeczała, iż zostały tak zaprojektowane, oraz czy w pewnym stopniu kierowała swoje produkty do dzieci.

"Prokuratorzy generalni przedstawiają rozsądną interpretację oświadczeń Meta, że Facebook i Instagram nie są zaprojektowane w sposób powodujący kompulsywne korzystanie z platform przez nastolatków ze szkodą dla nich samych" - napisała sędzia, cytowana przez Reutersa.

"Jeżeli dowody powodów wykażą, że platformy faktycznie zostały zaprojektowane w taki sposób, ława przysięgłych mogłaby uznać, że oświadczenia Meta były nieprawdziwe dla rozsądnego odbiorcy" - dodała.

Spór w sprawie uzależniającego działania social mediów

Proces dotyczący roszczeń stanów Kalifornia, Kolorado, Kentucky i New Jersey przeciwko Meta ma rozpocząć się 18 sierpnia.

Stany twierdzą, że badania wykazały, iż korzystanie przez dzieci z Facebooka i Instagrama może prowadzić do depresji, lęku, bezsenności, problemów z nauką i codziennym funkcjonowaniem, a także do samookaleczeń i prób samobójczych.

Sędzia Gonzalez Rogers nadzoruje także powiązane postępowanie zbiorcze obejmujące ponad 2600 osób, okręgów szkolnych i samorządów lokalnych, dotyczące tego, czy platformy społecznościowe, takie jak Facebook, Instagram, Google, YouTube, Snapchat i TikTok uzależniają dzieci.

OGLĄDAJ: Wracali z pielgrzymki. Co wiemy o poszkodowanych?
Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: Reuters
Zobacz także: