Ten film nie trafi do kin, tylko prosto na YouTube. A serwis zapewnia studio, kamery, wizażystów

Tech


David Macdonald zarządza "przestrzenią YouTube" w Tokio. To jedno z pięciu takich na świecie. Partnerzy internetowego giganta mogą tu za darmo korzystać ze studia i ze szkolenia. Przestrzeń zapewnia fryzjera, makijażystę, a nawet wypożycza kostiumy. Firma zajmująca się produkcją filmowo-telewizyjną Toei współpracuje z YT. Chce produkować więcej dramatów samurajskich - tzw. jidaigeki. I zdobyć kolejnych subskrybentów w jednym z największych dla YouTube rynków. Reżyser J.R. Lipartito przyznaje, że tak drogie produkcje jak ta tutaj, były poza zasięgiem amatorskich twórców, takich jak on.

Autor: mn / Źródło: CNN Newsource/x-news