Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Marcin Obara
Jak powiedział Motyka dziennikarzom, doszło do próby zakłócenia komunikacji między instalacjami wytwórczymi a operatorami sieci.
Obiektem ataku była jedna elektrociepłownia oraz wiele pojedynczych źródeł OZE w całym kraju.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:
Atak się nie powiódł
- Takiego typu ataków jeszcze nie było. Atak się nie powiódł, ale był groźny - podkreślił minister.
Motyka dodał też: - Po raz pierwszy zaatakowano w tym samym momencie w różnych miejscach. Udało się skutecznie zareagować.
Jak zaznaczył, polskie władze wiedzą, kto może stać za próbą ataku, ale nie ujawnił żadnych szczegółów.
Źródło: PAP
Autorka/Autor: jjs/kris