Rozmowy i SMS-y już cię nie zrujnują. Ale są miejsca, gdzie dalej zapłacisz fortunę

Tech

Koniec roamingu. Gdzie nadal słono zapłacimy za rozmowę?TVN24 BiS
wideo 2/39

Od 15 czerwca osoby podróżujące po Unii Europejskiej będą mogły telefonować, esemesować i korzystać z internetu bez żadnych dodatkowych opłat. Roaming wolny od dodatkowych opłat będzie obowiązywać też w Islandii, Liechtensteinie i Norwegii. Jednak wyjeżdżając poza wspólnotę europejską, nadal trzeba będzie słono zapłacić za korzystanie z telefonu.

Jadąc na wakacje m.in. do Włoch, Francji czy Chorwaci zapłacimy mniej za SMS-y, połączenia telefoniczne i pakiety internetu. To efekt porozumienia krajów należących do Unii Europejskiej.

Przykład?

Jeśli dziś dzwonimy z Włoch z polskiego numeru, to musimy zapłacić więcej niż za połączenie w kraju. Po 15 czerwca w krajach Unii Europejskiej zapłacimy tyle samo co w Polsce. Nowe przepisy będą obowiązywać też w Islandii, Liechtensteinie i Norwegii. W wideo opowiadamy, jak to będzie wyglądało w praktyce. Mimo wyrównania stawki w UE poza granicami unijnej wspólnoty nadal zapłacimy więcej za korzystanie z telefonu. Na przykład jeśli zadzwonimy ze Stanów Zjednoczonych do Polski, to zapłacimy średnio 4-6 zł za minutę połączenia.

Nie wszędzie taniej

Wysokie opłaty nadal będą obowiązywać w takich krajach, jak Czarnogóra, Turcja, Ukraina czy Szwajcaria. W tych państwach zapłacimy od ponad 2 do nawet 5 złotych za minutę.

Są też kraje, gdzie stawka za minutę połączenia, to 16 zł. Odpowiedź w naszym wideo.

Polska i Świat. Roaming znika z Unii Europejskiejtvn24

Autor: db,msz/gry / Źródło: tvn24bis.pl