Pierwsza taka inicjatywa w kraju. Do akcji wkraczają chińskie roboty

japonia lotnisko haneda AdobeStock_272629381
Fabryka humanoidalnych robotów w Chinach
Źródło wideo: Reuters Archive
Źródło zdj. gł.: Adobe Stock
W porcie lotniczym Tokio-Haneda w maju rozpocznie się eksperyment z wykorzystaniem humanoidalnych robotów. Port lotniczy chce zweryfikować ich potencjał w obsłudze naziemnej i sprawdzić, czy poradzą sobie z wymagającymi fizycznie zadaniami.

Do "sumiennych, ale przeciążonych" pracowników japońskiego lotniska dołączą nowi koledzy, którzy jednak "będą musieli robić sobie regularne przerwy" - zapowiada "The Guardian". Informację o tym, że przez najbliższe dwa lata na lotnisku Tokio-Haneda do załadunku i rozładunku kontenerów cargo będą wykorzystywane humanoidalne roboty, przekazały w poniedziałek dwie spółki odpowiedzialne za projekt: Japan Airlines i GMO AI & Robotics Corp. Eksperyment demonstracyjny ma rozpocząć się w maju.

Lotnisko Haneda, przeładunek bagaży
Lotnisko Haneda, przeładunek bagaży
Źródło zdjęcia: Adobe Stock

Rośnie liczba turystów, brakuje pracowników

Humanoidalne roboty na japońskich lotniskach nie są nowością - obecnie wykorzystywane są w handlu i ochronie. Teraz jednak po raz pierwszy zdecydowano o zaangażowaniu ich do trudniejszych zleceń. Eksperyment ma wykazać, czy są w stanie bezpiecznie i efektywnie wykonywać zadania, które wymagają wysokich kwalifikacji, a jednocześnie są wymagające fizycznie.

Decyzję, by wspomóc się robotami, władze Japan Airlines podjęły między innymi z powodu coraz większego napływu turystów. Według Japońskiej Narodowej Organizacji Turystycznej, w ciągu pierwszych dwóch miesięcy 2026 roku kraj odwiedziło ponad siedem milionów osób, po rekordowych 42,7 miliona w roku ubiegłym.

Japonia mierzy się również z problemem starzejącego się społeczeństwa i prognozami niedoboru pracowników. Braki kadrowe już teraz dają się we znaki, o czym mówił prezes spółki, która jest odpowiedzialna za kwestie technologiczne w tym eksperymencie.

- Chociaż lotniska wydają się wysoce zautomatyzowane i ustandaryzowane, ich zaplecze nadal w dużej mierze opiera się na pracy ludzkiej i boryka się z poważnymi niedoborami kadrowymi - mówił Tomohiro Uchida, prezes GMO AI & Robotics Corp., w rozmowie z agencją Kyodo News.

Chińskie roboty "G1" startupu Unitree Robotics oraz "Walker E" firmy UB Tech Robotics., które mogą pracować nieprzerwanie do dwóch lub trzech godzin, mają wspomóc pracowników w porcie lotniczym, który rocznie obsługuje ponad 60 milionów pasażerów. W przyszłości spółki zaangażowane w projekt chcą wykorzystać roboty do innych zadań, a jednym z nich ma być sprzątanie kabin samolotów.

Źródło: Japan Wire, The Guardian, Nikkei, BBC
Zobacz także: