Jaguar wybrał Słowację. Piechociński: licytowanie się byłoby irracjonalne

Tech

TVN24 BiSPiechociński: licytowanie się byłoby irracjonalne

- Nie mogliśmy spełnić oczekiwań Jaguara, bo byłoby to irracjonalne. Słowacja zaoferowała ponad 1,5 mld zł za 3,6 tys. miejsc pracy. A my realizujemy projekty za 700 mln złotych, które przyniosą 40 tys. miejsc pracy - stwierdził Janusz Piechociński w TVN24 Biznes i Świat. I dodaje, że nadal Polska ma szansę na ważną inwestycję: - Prowadzimy negocjacje z dużym inwestorem z pierwszej światowej spółki w tym zakresie - powiedział Piechociński.

Janusz Piechociński, wicepremier i minister gospodarki przypomniał, że rząd prowadzi 54 projekty, które mają zmienić polski przemysł.

Nie tylko Jaguar

- Wsparcie łączne na te 54 projekty wynosi ponad 700 mln złotych. W ramach tych 54 projektów w wielu miejscach w kraju powstało lub powstanie 40 tys. miejsc pracy, a łączne nakłady inwestorów wyniosą 16 mld zł. Dlatego w pewnym momencie musieliśmy przestać licytować się z Meksykiem i krajami Europy, bo byłoby to irracjonalnie duże wsparcie dla tej inwestycji. Z naszego punktu widzenia nie mogliśmy spełnić oczekiwań Jaguara, bo byłoby to irracjonalne. Słowacja zaoferowała ponad 1,5 mld zł za 3,6 tys. miejsc pracy. A my realizujemy projekty za 700 mln złotych, które przyniosą 40 tys. miejsc pracy - mówił Janusz Piechociński.

Za mało miejsc pracy

Wicepremier przypomniał również, że Polska niedawno pozyskała dużą inwestycję motoryzacyjną, czyli inwestycję Volkswagena we Wrześni. - To muszą być porównywalne zyski, straty i nakłady. Za 1,5 mld złotych wsparcia polski kapitał mógłby stworzyć dużo więcej miejsc pracy (niż Jaguar - red.). Moglibyśmy przebić Słowację i dać 500 mln euro, ale wtedy zarzucono by nam, że obcym dajemy, a naszym przedsiębiorcom nie proponujecie nic jeśli chodzi o wsparcie innowacji - dodał Piechociński. Piechociński przyznał, że wcześniej mówił o sprowadzeniu do Polski dużej inwestycji motoryzacyjnej, ale rząd prowadzi negocjacje w sprawie "kilku inwestycji w tym zakresie". Dodał też, że informacje o tym, że chodzi o Jaguara pochodziły z wycieków medialnych, a nie od niego. - Mówiłem to, co mówię dzisiaj, że prowadzimy negocjacje z dużym inwestorem z pierwszej światowej spółki w tym zakresie - powiedział Piechociński.

Jaguar wybrał Słowację

Producent luksusowych samochodów podał we wtorek, że podpisał list intencyjny ws. budowy nowej fabryki na Słowacji. Inwestycja będzie warta około miliarda funtów (5,93 mld złotych). Nowa fabryka ma znaleźć się w czwartym największym mieście kraju, położonej 100 kilometrów na wschód od Bratysławy, Nitrze i produkować do 300 tys. samochodów rocznie, począwszy od 2018 roku. To będzie pierwsza fabryka Jaguara Land Rovera w Europie poza Wielką Brytanią. Brytyjska firma motoryzacyjna należy do indyjskiej grupy TATA. Oprócz Słowacji i Polski, o przyciągnięcie inwestycji do swojego kraju starały się również rządy Węgier, Meksyku i Stanów Zjednoczonych.

Fabryka Jaguara jednak na Słowacji. "To była ostatnia okazja"TVN24 BiS

Autor: msz/ / Źródło: tvn24bis.pl,

Źródło zdjęcia głównego: TVN24BiŚ